Środowy wieczór przed długim sierpniowym weekendem był dobrą okazją, by wpleść upalną aurę pomiędzy pięciolinie układające się na kolejnym muzycznym szlaku, który mógłby poprowadzić nas do końca lat 60. ubiegłego wieku, kiedy uformował się skład zespołu OSIBISA. To nasz szyld dyżurny w tej wędrówce na pięcioliniach, choć składy pod nim zmieniały się bądź zawieszały, ale nawet dzisiaj po ponad pół wieku działalności tej formacji, choć po znacznej transformacji, szyld OSIBISA jest wciąż aktywny. Śledząc początki podróży tego bandu trafilibyśmy przez Londyn do Ghany i na Karaiby. Artyści rozpoczynający wędrówkę pod sztandarem OSIBISA łączyli Wyspy Brytyjskie ze wspomnianymi zakątkami błękitnej planety, wpisując się w nurt afro-rocka, bardzo popularnego ponad pół wieku temu nie tylko na Starym Kontynencie, ale przede wszystkim po drugiej stronie Atlantyku. Symbioza brzmień sekcji dętej z rockowymi rozwiązaniami i afrykańskimi rytmami, zaśpiewami, dawała zespołowi bilet do największych miejsc koncertowych na świecie. I takim szlakiem byśmy podążyli, gdyby nie druga strona twórczości grupy OSIBISA, ukazująca talent do tworzenia przebojów, choć termin ten współcześnie budzi zgoła inne wyobrażenia :) Na naszym letnim szlaku porównamy wizerunek OSIBISA z lat 70. XX wieku z tym, co przynosi zespołowi współczesny świat i wymagania rynku muzycznego :)
14 sierpnia 2024 roku na muzycznym szlaku zabrzmiały kompozycje:
OSIBISA - „Ojah Awake” / 1976
- Dance The Body Music
OSIBISA - „New Dawn” / 2021
- Adjuwa Aye (Go with the Flow)
- Douala
- No Fit 4 Street
- No Fit 4 Street
- O Brunye
- Yen Kita Yen Sa
OSIBISA - „Welcome Home” / 1975
- Sunshine Day
OSIBISA - „New Dawn” / 2021
- Ata Y Che
- Dark Matter
- Wake Up (feat. Whainy Bee)
- Boni Wo Yu A
- Big Problems
OSIBISA - „Welcome Home” / 1975
- The Coffee Song