Lodołamacze na Zbiorniku Włocławskim ponownie w akcji

2021-02-27, 10:22  Polska Agencja Prasowa
Lodołamacze we Włocławku./fot. Krzysztof Forgiel/Dronfor/archiwum

Lodołamacze we Włocławku./fot. Krzysztof Forgiel/Dronfor/archiwum

Na wiślany Zbiornik Włocławski ponownie wypłynęły w sobotę lodołamacze. Pracuje 7 jednostek, kierując się w górę rzeki. W Płocku poziom Wisły nieco wzrósł. Z kolei w Wyszogrodzie i w Kępie Polskiej rzeka opada. W samym Wyszogrodzie poziom wody utrzymuje się już na granicy stanu ostrzegawczego.

„Dziś lodołamacze będą kontynuowały prace udrożnieniowe na Zbiorniku Włocławskim. Do ataku na zator powyżej Płocka wyszło dzisiaj 7 lodołamaczy w układzie 3 rynna, 4 czoło. Na czole będą pracować na szybkie zmiany po 2 małe i duże jednostki. Lodołamacze próbują przebić się powyżej Dobrzykowa w kierunku Kępy Polskiej i udrażniać spływ kry”- przekazały Wody Polskie w sobotę rano.

Jak podkreślono w informacji, na pokładzie lodołamaczy idących na czole są pracownicy Wód Polskich „najlepiej znający rzekę, bo warunki na tym odcinku Wisły są bardzo trudne”. „Reszta jednostek operuje przy stopniu wodnym we Włocławku zapewniając stały przepływ kry” - przekazały Wody Polskie.

W sobotę rano poziom Wisły w Wyszogrodzie wynosił 501 cm, czyli 49 cm poniżej stanu alarmowego i jeszcze tylko 1 cm ponad stan ostrzegawczy – od piątku wieczorem ubyło tam 16 cm wody. Z kolei w Kępie Polskiej w sobotę rano poziom rzeki wynosił 522 cm, czyli 22 cm ponad stan alarmu – od piątku wieczorem ubyło tam aż 50 cm wody.

- Wisła na terenie powiatu płockiego stopniowo opada. Nie mamy informacji by coś niepokojącego działo się w górnym biegu rzeki i na jej dopływach, byśmy musieli przyjąć jakąś falę wezbraniową. Można powiedzieć, że sytuacja ustabilizowała się. Sądzę, że dalej będzie się poprawiała – powiedział w sobotę rano kierownik biura spraw obronnych i zarządzania kryzysowego w starostwie płockim Piotr Jakubowski.

Jak ocenił, najważniejszym teraz zadaniem, oprócz stałego jeszcze monitoringu sytuacji na Wiśle, będzie dokonanie przez Wody Polskie inspekcji stanu technicznego wałów przeciwpowodziowych wzdłuż rzeki na terenie powiatu płockiego.

- Konieczne jest naprawienie szkód wyrządzonych na wałach przez bobry. Trzeba jak najszybciej przygotować wały, bo wiadomo, że prędzej czy później jakieś wezbranie na Wiśle przyjdzie – ocenił Jakubowski. Dodał, iż chodzi o przegląd stanu wałów przeciwpowodziowych z udziałem także samorządów i straży pożarnej, które patrolując te obiekty, mają największą wiedzę o uszkodzeniach. - Jeżeli woda opadnie, będzie odpowiedni czas, żeby to wszystko zrobić – zaznaczył.

Według danych Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Płocku, w sobotę rano poziom rzeki wynosił na poszczególnych wodowskazach: Grabówka 309 cm (stan alarmowy 340 cm), Borowiczki – 316 cm (stan alarmowy 345 cm), brama przeciwpowodziowa w porcie Radziwie, w lewobrzeżnej części miasta – 294 cm (stan alarmowy 237 cm), a na nabrzeżu PKN Orlen – 721 cm (stan alarmowy 700 cm). Oznacza to, że od piątku wieczorem przybyło tam od 7 do 12 cm wody, w zależności od wodowskazu – wcześniej jednak rzeka znacznie tam opadła, miejscami nawet o kilkadziesiąt centymetrów.

- Wisła w rejonie Płocka jest już praktycznie cała oczyszczona z lodu. Lód widać jedynie przy brzegach, miejscami na mieliznach. Środkiem rzeka płynie – powiedział PAP dyżurny Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Płocku. Jak podały Wody Polskie, wzrosty poziomu Wisły w Płocku i na Zbiorniku Włocławskim „spowodowane są zwiększonym przepływem kry z Kępy Polskiej”.



Jeszcze w piątek wieczorem, Wody Polskie informowały, ze lodołamaczom pracującym w środkowym biegu Wisły udało się tego dnia dopłynąć do zatoru lodowego powyżej Płocka, przed Dobrzykowem. W komunikacie podano, że w sobotę akcja lodołamaczy będzie kontynuowana.



W Płocku wciąż obowiązuje ogłoszony 8 lutego alarm przeciwpowodziowy. Został wprowadzony z uwagi na zator lodowy na Wiśle poniżej miasta – w miejscowości Popłacin - blokujący swobodny przepływ wody i powodujący przybór rzeki. Utrzymany jest też alarm przeciwpowodziowy ogłoszony 10 lutego w siedmiu położonych nad Wisłą gminach powiatu płockiego: Wyszogród, Gąbin, Mała Wieś, Słupno, Bodzanów, Nowy Duninów i Słubice. (PAP)

Włocławek

Region

Ktoś zdewastował pomnik żołnierzy Armii Czerwonej na bydgoskim cmentarzu. Policja wszczęła postępowanie

Ktoś zdewastował pomnik żołnierzy Armii Czerwonej na bydgoskim cmentarzu. Policja wszczęła postępowanie

2026-05-09, 17:18
Piknik charytatywny dla Kuby - 25-letniego strażaka oraz sportowca z bydgoskiego Fordonu

Piknik charytatywny dla Kuby - 25-letniego strażaka oraz sportowca z bydgoskiego Fordonu

2026-05-09, 16:32
Mamy dość bezsensownego cierpienia zwierząt - głosili uczestnicy sobotniego protestu w Bydgoszczy

Mamy dość bezsensownego cierpienia zwierząt - głosili uczestnicy sobotniego protestu w Bydgoszczy

2026-05-09, 13:23
Torunianie mogą zabrać głos w sprawie tego, jak będzie rozwijało się miasto w ciągu dekady

Torunianie mogą zabrać głos w sprawie tego, jak będzie rozwijało się miasto w ciągu dekady

2026-05-09, 12:12
Europejska parada na ulicach Włocławka. Wspomnienie tego, co stało się 76 lat temu

Europejska parada na ulicach Włocławka. Wspomnienie tego, co stało się 76 lat temu

2026-05-09, 10:58
Maturalny maraton. Pierwszym wyzwaniem jest otwarcie zabytkowych drzwi ogromnym kluczem

Maturalny maraton. „Pierwszym wyzwaniem jest otwarcie zabytkowych drzwi ogromnym kluczem”

2026-05-09, 10:00
Już wiadomo: młode toruńskich sokołów, pary Torka i Torki, to dwie samiczki i samiec [zdjęcia i wideo]

Już wiadomo: młode toruńskich sokołów, pary Torka i Torki, to dwie samiczki i samiec [zdjęcia i wideo]

2026-05-08, 22:01
Szlak 17 drzew powstał w Bydgoszczy. W parku im. Kazimierza Wielkiego odbyło się uroczyste odsłonięcie [zdjęcia]

Szlak 17 drzew powstał w Bydgoszczy. W parku im. Kazimierza Wielkiego odbyło się uroczyste odsłonięcie [zdjęcia]

2026-05-08, 20:54
Strażak ochotnik pomagał ratować kolegę z pracy. Poszkodowany był na wysokości trzech metrów nad ziemią

Strażak ochotnik pomagał ratować kolegę z pracy. Poszkodowany był na wysokości trzech metrów nad ziemią

2026-05-08, 20:13
Stanisław Skarżyński uczył się w Bydgoskiej Szkole Pilotów. Jako pierwszy przeleciał nad Atlantykiem

Stanisław Skarżyński uczył się w Bydgoskiej Szkole Pilotów. Jako pierwszy przeleciał nad Atlantykiem

2026-05-08, 19:23
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę