Maltretowane niemowlę opuściło szpital. Rodzice nie przyznają się do winy

2021-01-25, 15:13  Michał Zaręba/Redakcja
Rodzice przywieźli chłopca do przychodni, bo puchła mu nóżka. Stamtąd dziecko trafiło do szpitala/fot. Pixabay

Rodzice przywieźli chłopca do przychodni, bo puchła mu nóżka. Stamtąd dziecko trafiło do szpitala/fot. Pixabay

Trzymiesięczny Remek, który ze złamaniami i oparzeniami ciała trafił do toruńskiego szpitala, dziś opuścił lecznicę. Dziecko czuje się dobrze, ale będzie wymagało dalszej rehabilitacji.

- Pacjent przebywał u nas od 18 stycznia. Urazy, które stwierdzono w czasie badania wskazywały na przemoc domową, dlatego zostały poinformowane odpowiednie służby – mówił dr Janusz Mielcarek, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu. - Zabiegi polegały na opatrzeniu urazów, które wymagały pomocy ortopedycznej. W tej chwili stan dziecka jest dobry i dalsze leczenie może być prowadzone poza szpitalem - głównie chodzi o rehabilitację czy opiekę niezbędną w przypadku tak małego dziecka. W dniu dzisiejszym chłopiec zostanie przekazany do miejsca, które wskazał Sąd Rodzinny - zapowiadał.

Rodzice przywieźli chłopca do przychodni, bo puchła mu nóżka. Jak się okazało, miał połamane nie tylko nóżki, ale także żebra oraz poparzenia ciała. Dziecko trafiło do szpitala. 28-letni ojciec usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa dziecka ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi mu nawet dożywocie, a matka - zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem, zagrożony karą do 10 lat więzienia. Oboje nie przyznają się do winy. Rodzina nie była wcześniej znana policji. Nie miała też założonej niebieskiej karty.

Mówi dr Janusz Mielcarek, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu

Region

Jakie są pilne potrzeby onkologii dziecięcej Prof. Jan Styczyński mówi, na co należałoby wydać 250 milionów złotych

Jakie są pilne potrzeby onkologii dziecięcej? Prof. Jan Styczyński mówi, na co należałoby wydać 250 milionów złotych

2026-04-27, 17:00
Uciekał samochodem przed policją. Padły strzały. Są zarzuty

Uciekał samochodem przed policją. Padły strzały. Są zarzuty

2026-04-27, 16:29
Śladami Jana Pawła II po Borach Tucholskich: Gródek i Leosia [zdjęcia]

Śladami Jana Pawła II po Borach Tucholskich: Gródek i Leosia [zdjęcia]

2026-04-27, 15:25
Pięć osób, w tym dziecko i kobieta w ciąży w szpitalu po wypadku w powiecie włocławskim. Znamy przyczyny

Pięć osób, w tym dziecko i kobieta w ciąży w szpitalu po wypadku w powiecie włocławskim. Znamy przyczyny

2026-04-27, 15:17
Kto strzelał z broni pod Kruszwicą W sprawę zaangażowała się Żandarmeria Wojskowa [nowe fakty]

Kto strzelał z broni pod Kruszwicą? W sprawę zaangażowała się Żandarmeria Wojskowa [nowe fakty]

2026-04-27, 13:50
Zarzut zabójstwa męża dla 27-latki spod Grudziądza. Kobieta była pod wpływem alkoholu

Zarzut zabójstwa męża dla 27-latki spod Grudziądza. Kobieta była pod wpływem alkoholu

2026-04-27, 12:45
Wypadek na placu budowy w Płużnicy. Mężczyzna spadł z rusztowania

Wypadek na placu budowy w Płużnicy. Mężczyzna spadł z rusztowania

2026-04-27, 11:41
Kierowca był pijany, a pasażer miał przy sobie narkotyki i był poszukiwany

Kierowca był pijany, a pasażer miał przy sobie narkotyki i był poszukiwany

2026-04-27, 09:47
Potrącenie rowerzystki w bydgoskim Fordonie. Kobietę przewieziono do szpitala

Potrącenie rowerzystki w bydgoskim Fordonie. Kobietę przewieziono do szpitala

2026-04-27, 09:29
Żeby wychować czwórkę dzieci, potrzebna jest sieć przyjaciół mówi mama Emmy, Nadii, Bruna i Noego

„Żeby wychować czwórkę dzieci, potrzebna jest sieć przyjaciół” mówi mama Emmy, Nadii, Bruna i Noego

2026-04-27, 07:50
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę