Poseł PiS przeszedł Covid-19. „Noście maseczki, nie rozprzestrzeniajcie choroby!” [rozmowa]

2020-10-14, 11:38  Magdalena Ogórek/Redakcja
Poseł Robert Telus/fot. Facebook

Poseł Robert Telus/fot. Facebook

- Trzy tygodnie po chorobie ciągle mam kaszel i jestem dużo słabszy, ale mam nadzieję, że to minie. Apeluję do wszystkich – maski naprawdę chronią! – mówił Robert Telus w rozmowie z Magdaleną Ogórek. Poseł z Prawa i Sprawiedliwości był gościem Rozmowy Dnia w Polskim Radiu PiK.

Magdalena Ogórek: Powiedział Pan publicznie, że przeszedł koronawirusa. Jak się Pan teraz czuje? Czy w porównaniu do stanu sprzed choroby czuje się Pan inaczej?
Robert Telus: Minęły trzy tygodnie i jeszcze pozostał mi kaszel. Zrobiłem sobie nawet ostatnio prześwietlenie płuc – jak się okazało nie ma pozostałości choroby, płuca są czyste, bardzo się z tego cieszę, ale kaszel się przedłuża. Mam nadzieję, że w końcu samo minie.
Bardzo apeluję do wszystkich, że - jeżeli nawet nie chcą dbać o swoje zdrowie, bo mamy różnych ludzi w Polsce i różnie podchodzą do sprawy - to dbajcie o innych! Maski naprawdę chronią - nie tylko was, ale także innych. To jest bardzo ważne - nie rozpowszechniajmy tej choroby, bo ona nie jest łatwa do przejścia. Ja akurat przeszedłem ją bez wielkich konsekwencji, ale przez pierwsze pięć dni naprawdę było ciężko, bo pojawiły się bóle głowy, mięśni, kości, temperatura, brak smaku. To wszystko jest mocno uciążliwe, choć mam dosyć silny organizm. Osoby starsze powinny jednak o siebie mocno dbać.
Zwracam się szczególnie do młodzieży - jeżeli nie dbasz o siebie, bo wiesz, że jesteś silny, to zadbaj o osoby starsze. Dlatego obowiązek noszenia maseczek i wszystkie rygory, zasady, które są ustalane. Niektórzy mówią, że to wbrew Konstytucji i że to ograniczenie ich wolności, ale tak nie jest. Na czerwonym świetle też jest zasada, że nie przechodzimy.

W jednym z wywiadów powiedział Pan, że spokojnie wchodził przed chorobą na drugie, trzecie piętro, a dzisiaj musi się zatrzymać, bo brakuje oddechu. To też pozostałość po chorobie?
- Czuję się po chorobie o wiele słabszy, ale mam nadzieję, że to minie. Opowiem jeszcze jedną historię, działającą na wyobraźnię. Najbardziej bałem się, gdy nagle zachorowała moja półroczna wnuczka. Miała bardzo wysoką gorączkę, a ja wcześniej z nią przebywałem. Był taki mocny strach o nią i z tyłu głowy taka myśl – „zaraziła się ode mnie”.
Dbajmy o tych najmłodszych i o najstarszych. Mam teścia w domu, który ma 80 lat. Bardzo się o niego bałem, żeby się ode mnie nie zaraził, bo byłoby mu dużo trudniej przejść Covid-19. Na szczęście nie zaraził się i tę chwilę jest wszystko dobrze.

Łukasz Szumowski jest w szpitalu, wczoraj gruchnęła wiadomość, że premier Mateusz Morawiecki jest na kwarantannie. Na szczęście test szefa rządu jest negatywny, ale dzisiaj media już pytają, czy będzie stan wyjątkowy w Polsce? Pojawiają się takie pytania, bo zamknęły się Czechy, zamknięty jest Liverpool, zaczyna hamować świat. Jaka jest strategia Polski na ten trudny czas?
- Na te chwilę trudno powiedzieć, czy będzie stan wyjątkowy, czy nie. Trzeba tę sprawę rozważyć. Tak naprawdę musimy uważać między sobą, bo wiele zależy od rządu i jego działań, ale najwięcej zależy od nas – czy jesteśmy ostrożni, czy dbamy o innych, czy naprawdę uważamy, żeby się nie zarazić. Znowu podam swój przykład - gdy miałem pierwsze objawy, typowo wskazujące na przeziębienie, to nie wychodziłem z domu. Nawet wtedy, gdy lekarz powiedział, że to tylko przeziębienie, cały czas myślałem sobie, że to może być koronawirus i nie daj Boże, żebym kogoś zaraził. To spowodowało, że od momentu zachorowania i pojawienia się pierwszych objawów, z nikim się nie spotykałem i nikogo nie naraziłem na chorobę. (...)

Posłuchaj całej Rozmowy Dnia

Region

Tomasz Szymański: Za aktualny kryzys emigrancki odpowiada wyłącznie rząd PiS

Tomasz Szymański: Za aktualny kryzys emigrancki odpowiada wyłącznie rząd PiS

2023-09-21, 12:45
500 kilometrów na pięciolecie jednostki. Terytorialsi pokonują beskidzkie szlaki [zdjęcia]

500 kilometrów na pięciolecie jednostki. Terytorialsi pokonują beskidzkie szlaki [zdjęcia]

2023-09-21, 12:09
 ,

Навчання служб, реконструкція Старої Площі та нові проєкти у Цехоцінку

2023-09-21, 12:03
Ryk silników i pisk opon we Włocławku. Kierowcy urządzają nielegalne wyścigi

Ryk silników i pisk opon we Włocławku. Kierowcy urządzają nielegalne wyścigi

2023-09-21, 09:54
Łukasz Pająk: Samorządy w Polsce są odcięte od finansowania [Rozmowa dnia]

Łukasz Pająk: Samorządy w Polsce są odcięte od finansowania [Rozmowa dnia]

2023-09-21, 09:53
Zrywają beton ze Starego Rynku. We Włocławku zieleń będzie biła po oczach

Zrywają beton ze Starego Rynku. We Włocławku zieleń będzie biła po oczach

2023-09-21, 09:15
Co z podwyżkami dla pracowników MZK W październiku siadamy do stołu

Co z podwyżkami dla pracowników MZK? „W październiku siadamy do stołu”

2023-09-21, 08:31
SOR-y przejdą modernizację Są pieniądze dla szpitali w Inowrocławiu, Brodnicy i Świeciu

SOR-y przejdą modernizację! Są pieniądze dla szpitali w Inowrocławiu, Brodnicy i Świeciu

2023-09-21, 06:41
Ireneusz Stachowiak: Politycy opozycji są niewiarygodni w kwestii relokacji migrantów

Ireneusz Stachowiak: Politycy opozycji są niewiarygodni w kwestii relokacji migrantów

2023-09-20, 23:17
Nitro-Chem podpisał umowę z firmą, która przebada odpady porzucone w Chabielicach

Nitro-Chem podpisał umowę z firmą, która przebada odpady porzucone w Chabielicach

2023-09-20, 21:05
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę