To przestroga dla wszystkich rodziców. Czasami wystarczy chwila, gdy opiekun odwróci uwagę od swojej pociechy, by ta znalazła się opałach.
Tak było przed południem na ulicy 20 Stycznia w Bydgoszczy. 16-miesięczne dziecko zatrzasnęło się w samochodzie.
Kobieta dosłownie na chwilę wysiadła z samochodu zostawiając wewnątrz kluczyki. W tym czasie dziecko wcisnęło blokadę drzwi pojazdu.
Matka musiała wezwać strażaków, którzy wybili szybę w samochodzie i uwolnili malucha.
Błyskawiczna akcja sprawiła, że dziecko zaledwie 5 minut przebywało w zamkniętym aucie.