KIO uznaje pierwsze odwołanie Pesy. Hyundai ciągle bez umowy z Warszawą

2019-03-27, 15:25  Damian Klich/Redakcja
Przetarg na dostawę tramwajów dla Warszawy wygrała firma Hyundai, a bydgoska Pesa (jej tramwaj na zdjęciu) uważa, że konkurent nie dopełnił warunków przetargu/fot. Archiwum

Przetarg na dostawę tramwajów dla Warszawy wygrała firma Hyundai, a bydgoska Pesa (jej tramwaj na zdjęciu) uważa, że konkurent nie dopełnił warunków przetargu/fot. Archiwum

Firma Hyundai musi przedstawić Krajowej Izbie Odwoławczej zeznania podatkowe. Tym samym KIO częściowo przychyliła się do pierwszego odwołania, jakie złożyła bydgoska Pesa.

Chodzi o rozstrzygnięcie przetargu Tramwajów Warszawskich na dostawę taboru. Przetarg wygrała firma Hyundai, a Pesa uważała, że konkurent nie dopełnił warunków przetargu. Bydgoska firma złożyła dwa odwołania. Wyrok w sprawie pierwszego zapadł dzisiaj.

Tramwaje przypłyną z Korei
Krajowa Izba Odwoławcza uwzględniła pierwsze odwołanie Pesy. - W treści dokumentów urzędowych, które były tworzone przez przystępującego nie wynikało wprost, że firma nie posiada zaległości podatkowych w zakresie podatku VAT. W związku z tym Krajowa Izba Odwoławcza nakazała zamawiającemu, aby kwestię tę wyjaśnił - tłumaczy Magdalena Grabarczyk, rzecznik prasowy Krajowej Izby Odwoławczej.

- Mamy mieszane uczucia po tej decyzji - mówi Maciej Grześkowiak, PR menadżer Pesa Bydgoszcz. - KIO uwzględniła tylko niektóre z naszych zarzutów uznając, że nie byliśmy w stanie ich właściwie udowodnić - tłumaczy. - Przyjmujemy jednak decyzję KIO z szacunkiem i nadzieją, ponieważ w toku postępowania Hyundai musiał ujawnić wiele nieznanych do tej pory informacji. Niektóre dotyczyły na przykład sposobu produkcji. Teraz wiemy już więcej na ten temat, stąd nasze drugie odwołanie. Uważamy, że są poważne przesłanki do odrzucenia tej oferty. Okazało się bowiem, że wszystkie obietnice fabryki i produkcji w Polsce to tylko marketing, a tak naprawdę wszystkie tramwaje powstaną w Korei, skąd będą statkiem przypływać do Polski.

Odwołania Pesy wydłużają procedurę
- W dużej mierze kwestie przedstawione przez Pesę w nowym odwołaniu zostały już rozstrzygnięte przez Krajową Izbę Odwoławczą - odpowiada na to rzecznik Tramwajów Warszawskich Maciej Dukiewicz. - W naszej ocenie składanie przez Pesę kolejnych odwołań ma na celu wydłużenie procedury. Jednocześnie też sprawia, że warszawiacy nie będą mogli szybciej podróżować kolejnymi nowoczesnymi tramwajami - dodaje.

Pesa dalej będzie walczyć przed Krajową Izbą Odwoławczą. Dopóki nie zakończy się postępowanie w sprawie drugiego odwołania, spółka Tramwaje Warszawskie nie może podpisać umowy z Hyundai'em.

Mówi Magdalena Grabarczyk, rzecznik prasowy Krajowej Izby Odwoławczej

Mówi Maciej Grześkowiak, PR menadżer Pesa Bydgoszcz

Mówi rzecznik Tramwajów Warszawskich Maciej Dukiewicz

Region

Bazylika zorganizowała noclegownię w kaplicy. Jest ciepły kąt, jedzenie i opieka

Bazylika zorganizowała noclegownię w kaplicy. Jest ciepły kąt, jedzenie i opieka

2020-12-12, 10:06
Uczniowie na próbnym egzaminie w szkole w czasie pandemii Tak miało być w Bydgoszczy

Uczniowie na próbnym egzaminie w szkole w czasie pandemii? Tak miało być w Bydgoszczy

2020-12-12, 08:02
Stare tablice z nazwami ulic nie trafiły na złom, tylko na licytację

Stare tablice z nazwami ulic nie trafiły na złom, tylko na licytację

2020-12-11, 21:18
Politycy Platformy Obywatelskiej debatowali o samorządzie

Politycy Platformy Obywatelskiej debatowali o samorządzie

2020-12-11, 20:32
Umowa z Arrivą podpisana - komunikat marszałka Piotra Całbeckiego

Umowa z Arrivą podpisana - komunikat marszałka Piotra Całbeckiego

2020-12-11, 19:34
Iwona Michałek o porozumieniu w sprawie budżetu UE: To naprawdę są duże pieniądze

Iwona Michałek o porozumieniu w sprawie budżetu UE: „To naprawdę są duże pieniądze”

2020-12-11, 17:44
Prokurator za kierownicą po alkoholu: sprawę przejmuje sąd w Inowrocławiu

Prokurator za kierownicą po alkoholu: sprawę przejmuje sąd w Inowrocławiu

2020-12-11, 16:38
Niektórzy oddali nawet 20 litrów. Krew lała się w straży miejskiej [wideo]

Niektórzy oddali nawet 20 litrów. Krew lała się w straży miejskiej [wideo]

2020-12-11, 13:34
Jeden telefon może uratować życie. Sprawdzają, czy bezdomni nie marzną [wideo, zdjęcia]

Jeden telefon może uratować życie. Sprawdzają, czy bezdomni nie marzną [wideo, zdjęcia]

2020-12-11, 11:39
Europoseł Kosma Złotowski: Jest kompromis, ale kryzysów nie unikniemy [rozmowa]

Europoseł Kosma Złotowski: Jest kompromis, ale kryzysów nie unikniemy [rozmowa]

2020-12-11, 10:12
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę