Choinka, św. Mikołaj i bajka dla dzieci - to Wigilia w więziennym domu dla matki i dziecka

2017-12-24, 11:58  Polska Agencja Prasowa

Białe obrusy, siano, choinka, wigilijne potrawy, wizyta św. Mikołaja i specjalna bajka dla dzieci - tak obchodzona jest Wigilia w więziennym domu dla matki i dziecka w Grudziądzu, Jak mówi pracująca tam psycholog por. Elżbieta Kamińska dla osadzonych to "szczególny, wzruszający czas".

Przygotowania do świąt ruszają tu już z miesięcznym wyprzedzeniem. "Zwykle od początku grudnia zaczynamy specjalny program +Opowiedz mi Bajkę+; w jego ramach organizujemy zajęcia dla osadzonych tu matek, przygotowujemy z nimi scenografię, kukiełki. Same tworzą bajkę dla swoich dzieci - zwykle Jasełka lub opowieść o tematyce świątecznej. Specjalnie na wigilijny wieczór" - podkreśla Kamińska.

Skazane odpowiadają za scenariusz i przygotowują oprawę muzyczną. Do ich zadań należy też wykonanie ozdób świątecznych, stroików i w końcu udekorowanie choinek. "Te zajęcia wypełniają czas do świąt. Mają pokazać im i uczyć je tego, że można coś zrobić samemu, że wcale nie trzeba mieć wielkich środków finansowych - wystarczą tylko chęci" - dodaje psycholog.

Przed świętami, skazane razem z dziećmi pieką też i ozdabiają pierniki.

Wigilia jest tu szczególnym dniem. Zarówno personel jak i same skazane dbają o to, by obchodzony był zgodnie z tradycją. "Są białe obrusy i siano, wigilijne potrawy także dla dzieci, dostosowane do zasad żywieniowych; dzielenie się opłatkiem, modlitwy i Pasterka" - dodaje por. Kamińska.

Do dzieci, których jest obecnie 31, przyjdzie św. Mikołaj. Przyniesie - jak ujawnia psycholog - przede wszystkim zabawki, przygotowane przez placówkę.

"W dzisiejszych czasach ludzie stronią trochę od relacji z drugim człowiekiem, na święta wolą gdzieś wyjechać, spędzić je w spokoju. W więzieniu jest inaczej. Osadzone kobiety szukają tych relacji; dzwonią do bliskich, pamiętają o nich, przygotowują kartki świąteczne, które wysyłają do rodzin. To zawsze jest taki melancholijny czas, najważniejszy jest drugi człowiek" - dodaje Kamińska.

"Kiedyś mieliśmy taką sytuację, że w okolicach świąt jedna z matek dostała możliwość zabrania swojego małego dziecka z placówki opiekuńczej. Trafiło do nas w dniu spotkania wigilijnego. To rzeczywiście był bardzo wzruszający moment, taki, który utkwił mi w pamięci. Spotkanie matki i dziecka po dwóch, trzech miesiącach od momentu osadzenia" - wspomina.

W tym czasie - jak mówi - jest też bardzo dużo widzeń. "Przyjeżdżają do nich bliscy, z którymi z powodu odległości nie widziały się od miesięcy. Do części osadzonych u nas kobiet przyjadą też w te święta starsze dzieci, które na co dzień pozostają na zewnątrz, z którymi nie widziały się od dłuższego czasu" - dodaje.

Zakład nr 1 w Grudziądzu, jako jedyny w Polsce ma izbę porodową i oddział położniczy. Jeśli którakolwiek z zatrzymanych lub osadzonych w Polsce jest w siódmym lub dalszym miesiącu ciąży, trafia właśnie tutaj. Jak dodaje Kamińska zdarza się więc, że i w okresie świątecznym przychodzą tu na świat dzieci. "Teraz też na jedno czekamy" - dodaje z uśmiechem.

Według niej świąteczny okres ma dla osadzonych matek ogromne znaczenie, także resocjalizacyjne. "Tu są nierzadko osoby, które wcześniej były uzależnione od różnych środków, nie zawsze blisko rodziny. Tutaj odnajdują wartość w bliskich relacjach" - ocenia.

W domu dla matki i dziecka, w Zakładzie Karnym nr 1 w Grudziądzu przebywa obecnie 30 kobiet. Towarzyszą im dzieci, w wieku do lat trzech. W Polsce są dwa takie więzienia, drugie w Krzewańcu. (PAP)

Region

Nowy prezydent Torunia zaprzysiężony. Otwieramy nowy rozdział w historii miasta

Nowy prezydent Torunia zaprzysiężony. „Otwieramy nowy rozdział w historii miasta"

2024-05-07, 11:53
Zderzenie czterech pojazdów w Toruniu i trzech w Pikutkowie. Trasa S10 odblokowana

Zderzenie czterech pojazdów w Toruniu i trzech w Pikutkowie. Trasa S10 odblokowana

2024-05-07, 11:50
Karetka pędzi na sygnale Ratownicy: Zrób jej miejsce, ale gwałtownie nie hamuj

Karetka pędzi na sygnale? Ratownicy: Zrób jej miejsce, ale gwałtownie nie hamuj!

2024-05-07, 10:58
Autobusem do Nowego Fordonu: nowy przystanek powstanie w pobliżu Doliny Śmierci

Autobusem do Nowego Fordonu: nowy przystanek powstanie w pobliżu Doliny Śmierci

2024-05-07, 10:04
Co się wydarzyło na pierwszym posiedzeniu sejmiku Pytamy Elżbietę Piniewską [Rozmowa Dnia]

Co się wydarzyło na pierwszym posiedzeniu sejmiku? Pytamy Elżbietę Piniewską [Rozmowa Dnia]

2024-05-07, 08:58
Długopisy i arkusze maturalne idą w ruch Czas na egzaminy dojrzałości, ostatnie w takiej formie

Długopisy i arkusze maturalne idą w ruch! Czas na „egzaminy dojrzałości”, ostatnie w takiej formie

2024-05-07, 06:49
Rodzina spod Inowrocławia straciła dom w pożarze. Nie mają nic  ruszyła zbiórka

Rodzina spod Inowrocławia straciła dom w pożarze. „Nie mają nic” – ruszyła zbiórka

2024-05-06, 21:11
Zmarł Jacek Zieliński, współtwórca zespołu Skaldowie. Miał 77 lat [audycja z archiwum PR PiK]

Zmarł Jacek Zieliński, współtwórca zespołu Skaldowie. Miał 77 lat [audycja z archiwum PR PiK]

2024-05-06, 21:03
Lewica zaprezentowała kandydatów do PE w regionie. Mamy proeuropejskość w naszym DNA

Lewica zaprezentowała kandydatów do PE w regionie. „Mamy proeuropejskość w naszym DNA”

2024-05-06, 20:19
Scheuring-Wielgus: Chcemy mieć swojego przedstawiciela w zarządzie województwa

Scheuring-Wielgus: Chcemy mieć swojego przedstawiciela w zarządzie województwa

2024-05-06, 19:35
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę