Nowa ścieżka dydaktyczna w Minikowie

2013-10-08, 08:18  Polska Agencja Prasowa

Walory przyrodnicze doliny Noteci prezentuje ścieżka dydaktyczna, którą utworzył Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie. ODR edukuje także, jak można sobie radzić ze szkodliwymi roślinami gatunków inwazyjnych, takich jak barszcz Sosnowskiego.

Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie oddał do użytku ścieżkę dydaktyczną niedaleko swej siedziby, wiodącą przez rezerwaty "Hedera" i "Las Minikowski". Trasa ścieżki prowadzi przez tereny włączone do sieci Natura 2000 oraz obok pomników przyrody.

Jak poinformowano w ODR Minikowo, ścieżka została tak wytyczona, by znalazły się na niej nie tylko najcenniejsze rośliny dzikie, ale także pola uprawne, czy stary sad, w którym zlokalizowano punkt widokowy. Dla gości przygotowano liczne tablice informacyjne oraz publikacje z informacjami przyrodniczymi.

Punkt widokowy daje możliwość podziwiania panoramy łąk ślesińskich. Jesienią ten teren często jest miejscem krótkiego wypoczynku migrujących ptaków.

Uzupełnieniem ścieżki jest witryna internetowa zawierająca nie tylko materiały informacyjne i dydaktyczne dla szkół, ale także krótkie filmy. Do ich kręcenia wykorzystywana była ukryta kamera, dzięki czemu można zobaczyć występujące na tych terenach dzikie zwierzęta, m.in. jenoty, dziki, sarny czy borsuki.

Planując szlak ścieżki dydaktycznej pracownicy ODR w Minikowie uwzględnili na niej także problematykę gatunków szkodliwych roślin inwazyjnych, występujących w Polsce. Najokazalszym ich przedstawicielem jest licznie spotykany w tej części regionu kujawsko-pomorskiego barszcz Sosnowskiego, przykład, jakie niebezpieczeństwo niesie wprowadzanie obcych gatunków i jak istotna jest ochrona rodzimej fauny i flory.

Barszcz Sosnowskiego jest największą rośliną zielną występującą w Polsce: osiąga do 4 m wysokości, a liście mierzące do 1,5 m wyrastają na łodygach o średnicy do 12 cm.

Barszcz jest rośliną silnie parzącą: występująca we włoskach pokrywających jego liście i łodygi kumaryna może powodować poparzenia II i III stopnia, a w skrajnych przypadkach martwicę skóry. Objawy poparzenia pojawiają się dopiero po 12 godzinach od kontaktu, pod wpływem promieni słonecznych, a wdychanie olejków eterycznych może wywoływać nudności, bóle głowy i wymioty.

Niebezpieczna roślina pochodzi z Kaukazu, a do Polski trafiła pod koniec lat 50. ubiegłego stulecia ze Związku Radzieckiego, propagowana, jako źródło taniej paszy dla bydła. Masowo wprowadzano ją do uprawy w PGR-ach na terenie całego kraju.

Wkrótce wyszły na jaw wady rośliny. Mięso i mleko krów karmionych barszczem pachniało kumaryną, barszcz ranił wymiona krów, spożycie zielonki powodowało oparzenia przewodu pokarmowego, krwotoki wewnętrzne i biegunki.

Problemem był brak maszyn do zbioru tak wielkich roślin. Pracownicy zatrudnieni do zbioru ręcznego ulegali poparzeniom, mimo stosowania odzieży ochronnej.

W województwie kujawsko-pomorskim barszcz występuje m.in. na zachód od Bydgoszczy oraz w rejonie Inowrocławia. Roślina szczególnie bujnie rozwija się na terenach wilgotnych, w pobliżu rzek i zbiorników wodnych.

W okolicach Minikowa barszcz zaczyna wdzierać się na tereny rezerwatów, a sprzyja temu ogromna zdolność rozrodcza rośliny. Jeden egzemplarz może wytworzyć do 40 tys. nasion, co teoretycznie wystarczyłoby do obsiania nawet 200 ha pola.

Barszcz jest w Polsce gatunkiem inwazyjnym, który nie ma naturalnego wroga. Zwalczanie go wymaga systematycznych działań, prowadzonych przez kilka lat z rzędu.

Pojedyncze rośliny, czy małe skupiska najlepiej jest po prostu wykopać. Większe obszary można zwalczać chemicznie, ale barszcz jest odporny na większość preparatów i niszczą go tylko te, które działają na każdy rodzaj roślinności.

Barszcz Sosnowskiego objęty jest prawnym zakazem uprawy, rozmnażania i sprzedaży na terenie całej Polski. Jak jednak podkreślają specjaliści, niezbędne jest także aktywne jego zwalczanie, także poprzez edukację przyrodniczą podnoszącą świadomość ekologiczną. (PAP)

Tuchola

Region

Wiceminister Tomasz Szymański otworzył biuro w Rypinie. Można przyjść do nas z każdą sprawą

Wiceminister Tomasz Szymański otworzył biuro w Rypinie. „Można przyjść do nas z każdą sprawą”

2025-02-24, 19:07
39-latka z Grudziądza miała znęcać się nad osobą niepełnosprawną. Są zarzuty

39-latka z Grudziądza miała znęcać się nad osobą niepełnosprawną. Są zarzuty

2025-02-24, 18:19
Trzy lata od wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie. Czy Ukraińcy wierzą w szybkie zakończenie

Trzy lata od wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie. Czy Ukraińcy wierzą w szybkie zakończenie?

2025-02-24, 17:25
Zyskają nie tylko policjanci, ale i mieszkańcy. Nowy posterunek w Radzyniu Chełmińskim [zdjęcia]

Zyskają nie tylko policjanci, ale i mieszkańcy. Nowy posterunek w Radzyniu Chełmińskim [zdjęcia]

2025-02-24, 16:37
Nielegalne papierosy w aucie i mieszkaniu 64-latka. Mężczyznę zatrzymała policja z Włocławka

Nielegalne papierosy w aucie i mieszkaniu 64-latka. Mężczyznę zatrzymała policja z Włocławka

2025-02-24, 15:48
Ratują nasze życie i dobytek - strażacy z Pomorza i Kujaw podsumowali miniony rok

Ratują nasze życie i dobytek - strażacy z Pomorza i Kujaw podsumowali miniony rok

2025-02-24, 14:55
Sanepid chce dotrzeć do niezaszczepionych dzieci. Rodzice będą się tłumaczyć i płacić

Sanepid chce dotrzeć do niezaszczepionych dzieci. Rodzice będą się tłumaczyć i płacić

2025-02-24, 14:00
Mieszkanie pełne gołębi i ich odchodów. Interwencja fundacji w asyście policji [zdjęcia, wideo]

Mieszkanie pełne gołębi i ich odchodów. Interwencja fundacji w asyście policji [zdjęcia, wideo]

2025-02-24, 13:08
Za dużo lodu, za mało tlenu. Ryby tego nie wytrzymały. Inspekcja zbadała wodę

Za dużo lodu, za mało tlenu. Ryby tego nie wytrzymały. Inspekcja zbadała wodę

2025-02-24, 12:15
Włocławek. W domu dziecka przy ulicy Sielskiej zmarło dwumiesięczne niemowlę

Włocławek. W domu dziecka przy ulicy Sielskiej zmarło dwumiesięczne niemowlę

2025-02-24, 11:22
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę