Proces lustracyjny prof. Kopcewicza

2017-08-02, 21:00  Michał Zaręba/Redakcja

W Sądzie Okręgowym w Toruniu odbyła się kolejna rozprawa prof. Jana Kopcewicza - oskarżonego o kłamstwo lustracyjne. Zdaniem IPN były rektor UMK był TW "Leszkiem".

Sąd przesłuchał dwoje świadków.

- Imię Leszek nie utkwiło mi w pamięci jako pseudonim konkretnej osoby - zeznał Henryk M., asystent byłego szefa toruńskiej Służby Bezpieczeństwa.

Henryk M. podkreślał też, że nie miał nigdy do czynienia z fikcyjnymi tajnymi współpracownikami. Mówił, że nie zna przypadków, które potwierdzałyby taką praktykę, ale potwierdził, że znał przypadek nakładania klauzuli TW na wyrost, z założeniem, że dana osoba w przyszłości może się nim stać.

Tym samym Henryk M. zaprzeczył słowom kluczowego świadka w procesie Grzegorza F., także funkcjonariusza SB, który miał zwerbować Kopcewicza, ale przed sądem zmienił swoje wcześniejsze zeznania złożone w IPN i dowodził, że rejestracja była fikcyjna.

Teczki pracy TW "Leszek" nie ma. Prokuratorzy IPN zakładają, że została ona zniszczona na początku lat 90. Grzegorz F. zostanie ponownie przesłuchany przed sądem we wrześniu.

Adwokat Jana Kopcewicza pytał z kolei drugiego świadka - dziś ówczesną dyrektor biura rektora czy sytuacja związana z prof. Ryszardem Bauerem i okoliczności jego pozostania na Zachodzie, były znane powszechnie na uczelni. Kobieta odpowiedziała twierdząco.

- Rozmawiało się o tym na uniwersytecie, był to taki przypadek niepowszechny - pozostanie nauczyciela akademickiego poza granicami w tamtym czasie. Jeśli chodzi o sprawy mieszkaniowe tym zajmował się dział administracyjny - zeznała była dyrektor biura rektora.

Z akt IPN wynika, że TW "Leszek" przekazywał informacje o fizyku Ryszardzie Bauerze, o jego służbowym wyjeździe do USA, spotkaniu z synem w RFN, o tym, że postanowił zostać tam na stałe i w związku z tym miał zwrócić służbowe mieszkanie. W drugiej notatce TW "Leszek" przekazał, że fizyk był z żoną w Kanadzie na stypendium naukowym i chce przedłużyć staż zagraniczny, jeśli nie wróci zostanie zwolniony z toruńskiej uczelni.

- Informacje te zostały pozyskane przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, spisane, a następnie z tych informacji powstał wyciąg, który przekazany został do innej sprawy (...) - powiedziała Emila Kępińska z Oddziałowego Biura Lustracyjnego w Gdańsku.

Wyciągi pochodzą z 1983 roku. Jeden podpisany jest najprawdopodobniej przez Grzegorza F. Drugi przez innego funkcjonariusza SB.

- To wymyślona historia - podkreśla prof. Jan Kopcewicz.

- Ja nie wiem czy w ogóle jakiś "Leszek" był. Uważam, że to całkowicie mityczna historia. To rektor miał się zajmować jakimś mieszkaniem? To śmieszne. Z profesorem Baurem w życiu nie rozmawiałem (...) - powiedział były rektor UMK.

Prokuratura zarzuca Kopcewiczowi złożenie niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego w 2008 r. Oświadczenia lustracyjne profesor składał w 1996 r., 1999 r., 2002 r. i 2008 r.

Prof. Jan Kopcewicz był rektorem Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w latach 1982-84, 1987-90 oraz 1999-2005, prorektorem w roku 1981, a w latach 1996-99 i 2005-08 dziekanem wydziału biologii.

Kolejna rozprawa we wrześniu.

Toruń

Region

W swojej dziupli rozbierał kradzione samochody. Tak wpadł paser z gminy Dobre [zdjęcia]

W swojej dziupli „rozbierał” kradzione samochody. Tak wpadł paser z gminy Dobre [zdjęcia]

2024-02-23, 16:08
Udało się policzyć nietoperze z Borów Tucholskich. Kamera termowizyjna w akcji [zdjęcia]

Udało się policzyć nietoperze z Borów Tucholskich. Kamera termowizyjna w akcji [zdjęcia]

2024-02-23, 15:30
Dwunastu rolników z Pomorza i Kujaw obserwuje przejście graniczne w Zosinie

Dwunastu rolników z Pomorza i Kujaw obserwuje przejście graniczne w Zosinie

2024-02-23, 14:00
Jechał całą szerokością jezdni, a później uciekał przed policją  też wężykiem

Jechał całą szerokością jezdni, a później uciekał przed policją – też wężykiem

2024-02-23, 13:18
Bydgoskie zoo pokaże pomieszczenia i klatki. To odpowiedź na zarzuty o złe warunki

Bydgoskie zoo pokaże pomieszczenia i klatki. To odpowiedź na zarzuty o złe warunki

2024-02-23, 12:27
  ,    ,

Боротьба з депресією, центр опіки біля Торуня, дотації для інженерів

2024-02-23, 12:00
Protestujący rolnicy zyskali potężne wsparcie. Chodzi o wspólne interesy Polaków

Protestujący rolnicy zyskali potężne wsparcie. „Chodzi o wspólne interesy Polaków"

2024-02-23, 11:46
Jeśli wygra wybory, zabierze się za komunikację miejską we Włocławku [Rozmowa dnia]

Jeśli wygra wybory, zabierze się za komunikację miejską we Włocławku [Rozmowa dnia]

2024-02-23, 10:01
Pierwsza pomoc nie może być ostatnią Mistrzowie ratowania życia pokażą, co potrafią

Pierwsza pomoc nie może być ostatnią! Mistrzowie ratowania życia pokażą, co potrafią

2024-02-23, 09:10
Tanie mieszkania dla młodych inżynierów we Włocławku. Trzeba spełnić szereg warunków

Tanie mieszkania dla młodych inżynierów we Włocławku. Trzeba spełnić szereg warunków

2024-02-23, 08:31
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę