Wdrażanie ustawy dekomunizacyjnej na Kujawach i Pomorzu

2017-06-06, 11:51  Polska Agencja Prasowa/Tatiana Adonis
Mikołaj Bogdanowicz i dr Marek Szymaniak z bydgoskiej delegatury IPN, przedstawili stan wdrażania w regionie ustawy dekomunizacyjnej. Fot. Tatiana Adonis

Mikołaj Bogdanowicz i dr Marek Szymaniak z bydgoskiej delegatury IPN, przedstawili stan wdrażania w regionie ustawy dekomunizacyjnej. Fot. Tatiana Adonis

Wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz zaapelował do samorządów o zrealizowanie ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej.

Na początku września minie, przewidziany w ustawie z 2016 r., roczny termin na zmianę nazw symbolizujących czy propagujących komunizm lub inny ustrój totalitarny.

"Dziękuję wszystkim samorządom, które do tej pory podjęły inicjatywę zmian nazewnictwa na swoim terenie, a szczególnie samorządom, które podjęły takie starania przed wejściem w życie ustawy. Chciałbym prosić i zaapelować do samorządów, przypomnieć, że 2 września mija termin wprowadzenia ustawy" - powiedział na konferencji Bogdanowicz.

Wojewoda podkreślił, że w październiku 2016 r. urząd wojewódzki wysłał pisma do samorządów dotyczące realizacji obowiązków wynikających z ustawy, a w najbliższych dniach zostanie skierowany apel o przeprowadzenie zmian w przewidzianym terminie. Zaznaczył też, że w przypadku niezastosowania się przez samorządy do zapisów ustawy, będzie zobowiązany do wydania - w uzgodnieniu z IPN - zarządzenia zastępczego dotyczącego zmiany nazw.

"Uważam, że jeżeli samorząd bierze odpowiedzialność, dba o swoich mieszkańców jednak powinien podjąć decyzje samodzielnie. Konsultacje w sprawie nazw nie powinny odbywać się na poziomie wojewoda - IPN, a na poziomie samorząd - IPN" - dodał Bogdanowicz.

Wojewoda dodał, że zmiany nazw ulic nie spowodują kosztów dla mieszkańców, m.in. nie ma obowiązku, by z tego powodu wymieniać dokumenty przed upływem ich ważności.

Zdaniem Marka Szymaniaka z delegatury IPN w Bydgoszczy zmiany nazw powinna przeprowadzić mniej niż połowa z ponad 140 gmin w regionie. "Sporym problemem w przestrzeni publicznej, choć nie tak dużym jak mogłoby się wydawać, jest nazewnictwo odwołujące się do momentu wkroczenia Armii Czerwonej do miast w województwie w styczniu, lutym i marcu 1945 r." - powiedział.

Szymaniak zaznaczył, że samorządy mogą zwracać się do IPN o opinie w sprawie konieczności zmian nazw. Z takiej możliwości skorzystało dotychczas 15 samorządów, m.in. Barcin, Brodnica, Radziejów, Sępólno Krajeńskie i Toruń.

Zgodnie z ustawą, nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować. W ustawie określono, że "za propagujące komunizm uważa się także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989".

Oznacza to, że nie można nadawać takich nazw. Decyzję o stwierdzeniu nieważności uchwały nadającej nazwę budowli, obiektowi lub urządzeniu użyteczności publicznej - jeśli nosiłyby nazwę niezgodną z ustawą o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego - będzie podejmował wojewoda.

Przed wydaniem takiej decyzji jest on zobowiązany do zasięgnięcia opinii Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. W razie zakwestionowania nazwy, władze samorządowe mają trzy miesiące na to, by nadać danemu obiektowi nową nazwę.

Jednocześnie samorządy mają obowiązek zmiany dawniej nadanych nazw, jeśli związane są one z osobami, wydarzeniami i datami, które będą zakazane według ustawy. Zgodnie z nią, jeśli samorząd nie zmieni w wyznaczonym czasie dawniej nadanej nazwy, z mocy ustawy uznanej za zakazaną, wojewoda wyda w terminie trzech miesięcy zarządzenie zastępcze, po zasięgnięciu opinii IPN. (PAP i inf. ełasne)

Mikołaj Bogdanowicz i dr Marek Szymaniak z bydgoskiej delegatury IPN, przedstawili stan wdrażania w regionie ustawy dekomunizacyjnej

Wdrażanie ustawy dekomunizacyjnej na Kujawach i Pomorzu (Popołudnie z nami)

Region

Silny wiatr zniszczył bocianie gniazdo. Strażacy uratowali trzy pisklęta

Silny wiatr zniszczył bocianie gniazdo. Strażacy uratowali trzy pisklęta

2026-07-09, 18:59
W sprawie afery w szpitalu starosta wini poprzedników. Lecznica ma dostać pożyczkę na pensje

W sprawie afery w szpitalu starosta wini poprzedników. Lecznica ma dostać pożyczkę na pensje

2026-07-09, 17:56
Próbki wody w gminie Osielsko zostały źle pobrane. Tak wynika z protokołu po kontroli sanepidu

Próbki wody w gminie Osielsko zostały źle pobrane. Tak wynika z protokołu po kontroli sanepidu

2026-07-09, 16:53
W żadnym innym szpitalu w kraju nie robią tylu operacji robotycznych, co w bydgoskim Centrum Onkologii [zdjęcia]

W żadnym innym szpitalu w kraju nie robią tylu operacji robotycznych, co w bydgoskim Centrum Onkologii [zdjęcia]

2026-07-09, 15:49
Osunęła się ściana kamienicy w Bydgoszczy. Jest ryzyko zawalenia budynku

Osunęła się ściana kamienicy w Bydgoszczy. Jest ryzyko zawalenia budynku

2026-07-09, 14:58
Afera w szpitalu w Mogilnie. Szpital nie ma pieniędzy na wypłaty

Afera w szpitalu w Mogilnie. Szpital nie ma pieniędzy na wypłaty

2026-07-09, 13:54
Spięcie przed IKS Solino z udziałem Daniela Obajtka. Mamy komentarz Orlenu [aktualizacja, wideo]

Spięcie przed IKS „Solino” z udziałem Daniela Obajtka. Mamy komentarz Orlenu [aktualizacja, wideo]

2026-07-09, 13:16
Zderzenie trzech pojazdów na Szosie Lubickiej w Toruniu. Droga w kierunku autostrady jest zablokowana

Zderzenie trzech pojazdów na Szosie Lubickiej w Toruniu. Droga w kierunku autostrady jest zablokowana

2026-07-09, 12:50
Większość byków, które uciekły z gospodarstwa w gminie Chełmża, została schwytana. Poszukiwania trwają

Większość byków, które uciekły z gospodarstwa w gminie Chełmża, została schwytana. Poszukiwania trwają

2026-07-09, 12:45
Przemysław Czarnek i Daniel Obajtek protestują przed Solino. Były szef Orlenu chce dołączyć do strajku głodowego

Przemysław Czarnek i Daniel Obajtek protestują przed „Solino”. Były szef Orlenu chce dołączyć do strajku głodowego

2026-07-09, 12:08
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę