Proces byłego wychowawcy domu dziecka

2017-02-21, 19:06  Maciej Wilkowski

Rodzice dzieci z domu dziecka oraz dyrektor bydgoskiego Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych zeznawali w procesie Łukasza T. Były wychowawca jest oskarżony m.in. o stosowanie psychicznej i fizycznej przemocy wobec swoich podopiecznych.

Relacje kobiety i mężczyzny, których dzieci znalazły się w placówce przy ulicy Stolarskiej w Bydgoszczy bardzo się od siebie różniły.

Wiesława Sz. mówiła, że jej syn został uderzony deską od łóżka piętrowego. Jak się później okazało łóżek piętrowych w sali nie było. Dzieci miały robić pompki, były straszone zimnym prysznicem.

Z kolei ojciec dwóch chłopców zeznawał, że nigdy nie skarżyli się na wychowawcę. Co więcej - miał wrażenie, że jest lubiany i dobrze opiekuje się podopiecznymi

Dyrektor Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych relacjonował jak dowiedział się o tym, że w domu dziecka dochodziło do niewłaściwego zachowania wobec dzieci oraz jakie podjął w tej sprawie działania. Ich efektem było złożenie doniesienia do prokuratury.

Opowiadał też o rozmowie, którą przeprowadził z Łukaszem T. Zakończyła się ona rozwiązaniem umowy o pracę. Dyrektor podkreślał, że gdyby wtedy wiedział tyle, ile składając doniesienie zwolniłby wychowawcę dyscyplinarnie.

- Nasza rozmowa wyglądała zupełnie inaczej niż przedstawia to dyrektor - wyjaśniał sądowi Łukasz T. Usłyszałem trzy krótkie pytania, jednego nawet dobrze nie zrozumiałem. Gdy dowiedziałem się, że nie jest to dyscyplinarne zwolnienie to je podpisałem - mówił były wychowawca.

Bydgoszcz

Region

Braki w regionalnych sanatoriach. Kuracjusze nie korzystają z przyznanych im miejsc

Braki w regionalnych sanatoriach. Kuracjusze nie korzystają z przyznanych im miejsc

2026-02-04, 17:51
Obwodnica Sępólna Krajeńskiego coraz bliżej. Złożono ważny wniosek

Obwodnica Sępólna Krajeńskiego coraz bliżej. Złożono ważny wniosek

2026-02-04, 16:56
Wisła zamarzła w Toruniu po raz pierwszy od 14 lat

Wisła zamarzła w Toruniu po raz pierwszy od 14 lat

2026-02-04, 15:29
W podtoruńskiej Krobi nie było wody. Do wiader wsypałam trochę śniegu. Ręce wycieram chusteczkami nawilżonymi

W podtoruńskiej Krobi nie było wody. „Do wiader wsypałam trochę śniegu. Ręce wycieram chusteczkami nawilżonymi"

2026-02-04, 13:24
Policjanci pomogli 93-letniemu mężczyźnie. On odwdzięczył się im w nietypowy sposób [wideo]

Policjanci pomogli 93-letniemu mężczyźnie. On odwdzięczył się im w nietypowy sposób [wideo]

2026-02-04, 12:36
Pożar w kamienicy przy ulicy Królewieckiej we Włocławku

Pożar w kamienicy przy ulicy Królewieckiej we Włocławku

2026-02-04, 11:55
Nie żyje mężczyzna poszkodowany w pożarze hotelu w Bydgoszczy. W szpitalu pozostają trzy osoby

Nie żyje mężczyzna poszkodowany w pożarze hotelu w Bydgoszczy. W szpitalu pozostają trzy osoby

2026-02-04, 11:02
Wystawiali recepty za łapówki. Troje lekarzy zatrzymanych m.in. w naszym regionie

Wystawiali recepty za łapówki. Troje lekarzy zatrzymanych m.in. w naszym regionie

2026-02-04, 09:58
Sprawca podpaleń pod Brodnicą usłyszał zarzuty. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności

Sprawca podpaleń pod Brodnicą usłyszał zarzuty. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności

2026-02-04, 09:10
Insp. Jakub Gorczyński w Rozmowie Dnia: Mamy coraz więcej trudnych interwencji w regionie

Insp. Jakub Gorczyński w „Rozmowie Dnia": Mamy coraz więcej trudnych interwencji w regionie

2026-02-04, 09:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę