Echo sprawy naruszenia prawa autorskiego przez naukowca UMK

2016-03-09, 09:46  Michał Słobodzian/Monika Kaczyńska

Gdańska prokuratura postawiła zarzut profesorowi Tomaszowi J. - zawieszonemu dziekanowi Wydziału Prawa i Administracji toruńskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Jak informują toruńskie "Nowości", naukowca przed oblicze śledczych doprowadzili policjanci.

Wcześniej prokurator dwukrotnie próbował postawić Tomaszowi J. zarzut. Ten jednak nie pojawiał się w Gdańsku.

Sprawa dotyczy podejrzenia naruszenia prawa autorskiego. Według prokuratury, pisząc jedną ze swoich książek profesor miał w niedozwolony sposób korzystać z pracy niemieckiej badaczki Nataschy Schulze.

Tomasz J. zaprzecza. W wydanym oświadczeniu twierdzi, że jego książka jest samodzielna. W prokuraturze nie przyznał się do winy. Odmówił także składania wyjaśnień. Wobec naukowca zastosowano dozór policyjny.

Po usłyszeniu zarzutu toruński prawnik ujawnia szczegóły doprowadzania do prokuratury.

"Sprawa powinna być umorzona" - profesor Tomasz J. zawieszony dziekan wydziału Prawa i Administracji UMK w Toruniu na stronie internetowej odnosi się do postawienia mu zarzutu. O okolicznościach zajścia profesor z UMK pisze na swojej stronie internetowej.

"Wbrew faktom, pomimo przedawnienia. Kajdanki i zarzuty" - w ten sposob na swojej stronie internetowej prof.Tomasz J. rozpoczyna wpis, w którym wyjaśnia jak w jaki sposób doszło do zatrzymania i przedstawienia mu zarzutu. Zdaniem profesora zrobiono to bowiem pomimo upływu terminu przedawnienia - 23 stycznia br. upłynęło 5 lat od chwili przekazania przez prof. tekstu do Wydawnictwa. Z tą chwilą zdaniem naukowca niedopuszczalne staje się podejmowanie jakichkolwiek czynności w sprawie, poza jej umorzeniem.

Innego zdania jest jednak gdanska prokuratura, która wyjaśnia, że w tym roku zmienily sie przepisy i jeśli postępowanie w sprawie zostało wszczęte, a tak bylo w tym przypadku, to nastepuje wydluzenie czasu o kolejne 5 lat.

Profesor pisze też, że do postawienia zarzutu doszło w spektakularnych, wręcz szokujących okolicznościach. "Został zatrzymany w amerykańskim stylu przed własnym domem i dostarczony w kajdankach" - jak pisze, podobno z powodu utrudniania i przedłużania śledztwa. Jak jednak twierdzi profesor, o samym śledztwie dowiedział się po raz pierwszy oficjalnie 5 stycznia br., gdy trwało już od blisko 4 lat.

W prokuraturze Tomasz J. nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień

Region

Około 50 tys. osób bez ogrzewania, odwołane lekcje. Wiadomo, kiedy grzejniki będą ciepłe [aktualizacja, zdjęcia]

Około 50 tys. osób bez ogrzewania, odwołane lekcje. Wiadomo, kiedy grzejniki będą ciepłe [aktualizacja, zdjęcia]

2026-02-17, 08:00
Sprzęt ratujący życie trafił do szpitala w regionie. To wsparcie z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych

Sprzęt ratujący życie trafił do szpitala w regionie. To wsparcie z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych

2026-02-17, 07:40
Uczniowie z regionu pracują w laboratoriach. To już VIII edycja warsztatów Collegium Medicum UMK [zdjęcia]

Uczniowie z regionu pracują w laboratoriach. To już VIII edycja warsztatów Collegium Medicum UMK [zdjęcia]

2026-02-17, 06:40
W Bydgoszczy chcą, aby uczniowie mieli nie tylko dyplom, ale także konkretne umiejętności

W Bydgoszczy chcą, aby uczniowie mieli nie tylko dyplom, ale także konkretne umiejętności

2026-02-16, 21:42
Zniszczył kilka aut, powodując ogromne straty. Jest wyrok w sprawie podpalacza

Zniszczył kilka aut, powodując ogromne straty. Jest wyrok w sprawie podpalacza

2026-02-16, 20:30
Grupa mieszkańców Ciechocinka chce referendum w sprawie odwołania burmistrza. Jest wniosek [aktualizacja]

Grupa mieszkańców Ciechocinka chce referendum w sprawie odwołania burmistrza. Jest wniosek [aktualizacja]

2026-02-16, 19:45
DDX3X - choroba, która pustoszy psychikę dzieci. W Ciechocinku będą o niej rozmawiać specjaliści

DDX3X - choroba, która pustoszy psychikę dzieci. W Ciechocinku będą o niej rozmawiać specjaliści

2026-02-16, 19:30
Czad ulatniał się w żłobku w Kujawsko-Pomorskiem. Wciąż nie jest jasne, jak mogło do tego dojść

Czad ulatniał się w żłobku w Kujawsko-Pomorskiem. Wciąż nie jest jasne, jak mogło do tego dojść

2026-02-16, 19:00
Są zarzuty dla kierowcy, który śmiertelnie potrącił 52-letniego mężczyznę

Są zarzuty dla kierowcy, który śmiertelnie potrącił 52-letniego mężczyznę

2026-02-16, 18:30
Reportaż Niebocom Michała Słobodziana na antenie PR PiK. To jedna z moich ulubionych opowieści

Reportaż „Niebo@com” Michała Słobodziana na antenie PR PiK. „To jedna z moich ulubionych opowieści”

2026-02-16, 17:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę