Tragedia na UTP: były prorektor z prokuratorskim zarzutem

2016-02-09, 10:08  Tatiana Adonis/Redakcja
Łącznik między budynkami uczelni okazał się pułapką dla uczestników studenckiej imprezy. Fot. Archiwum

Łącznik między budynkami uczelni okazał się pułapką dla uczestników studenckiej imprezy. Fot. Archiwum

Prof. Janusz P. - były prorektor ds. dydaktycznych i studenckich Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy, kolejnym podejrzanym w sprawie tragicznej w skutkach imprezy na uczelni. Na skutek obrażeń zmarły trzy osoby.

- Rektor miał przekroczyć swoje uprawnienia, wyrażając ustną zgodę na przeprowadzenie imprezy "Start Party" bez uprzedniego porozumienia z rektorem lub kolegium rektorskim - poinformował prokurator Piotr Dunal z Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Północ.

Śledczy przyjęli, że było to działanie nieumyślne, podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Grozi mu do 2 lat więzienia.

Były prorektor UTP, który usłyszał prokuratorski zarzut w związku z ubiegłoroczną tragedią nie został zawieszony w obowiązkach nauczyciela akademickiego.

- To jest kwestia do dalszej analizy. Ustawa mówi, że powinno się tak zrobić w przypadku umyślnego przestępstwa. Profesor w swoją pracę wkładał ogromny wysiłek, był bardzo zaangażowany, był ceniony i jest doceniany przez społeczność studencką - powiedział rzecznik prasowy UTP dr Mieczysław Karol Naparty.

Wcześniej zarzuty nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa na życie wielu osób usłyszała 22-letnia studentka, Ewa Ż. ówczesna szefowa samorządu studenckiego.

Tragedia na otrzęsinach wydarzyła się w nocy z 14 na 15 października 2015 r.. W łączniku pomiędzy dwoma budynkami uczelni, w których odbywała się impreza i na schodach prowadzących do łącznika skupiło się wiele osób i doszło do ściśnięcia części z nich. Spośród kilkunastu poszkodowanych trzy osoby zmarły: dwie studentki (24-letnia i 20-letnia) oraz 19-letni student. Sekcje zwłok wykazały, że przyczyną zgonów było niedotlenienie wskutek ucisku na klatkę piersiową.

Tragedia na UTP: były prorektor z prokuratorskim zarzutem (Popołudnie z nami)

Region

Sprzęt ratujący życie trafił do szpitala w regionie. To wsparcie z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych

Sprzęt ratujący życie trafił do szpitala w regionie. To wsparcie z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych

2026-02-17, 07:40
Uczniowie z regionu pracują w laboratoriach. To już VIII edycja warsztatów Collegium Medicum UMK [zdjęcia]

Uczniowie z regionu pracują w laboratoriach. To już VIII edycja warsztatów Collegium Medicum UMK [zdjęcia]

2026-02-17, 06:40
W Bydgoszczy chcą, aby uczniowie mieli nie tylko dyplom, ale także konkretne umiejętności

W Bydgoszczy chcą, aby uczniowie mieli nie tylko dyplom, ale także konkretne umiejętności

2026-02-16, 21:42
Zniszczył kilka aut, powodując ogromne straty. Jest wyrok w sprawie podpalacza

Zniszczył kilka aut, powodując ogromne straty. Jest wyrok w sprawie podpalacza

2026-02-16, 20:30
Grupa mieszkańców Ciechocinka chce referendum w sprawie odwołania burmistrza. Jest wniosek [aktualizacja]

Grupa mieszkańców Ciechocinka chce referendum w sprawie odwołania burmistrza. Jest wniosek [aktualizacja]

2026-02-16, 19:45
DDX3X - choroba, która pustoszy psychikę dzieci. W Ciechocinku będą o niej rozmawiać specjaliści

DDX3X - choroba, która pustoszy psychikę dzieci. W Ciechocinku będą o niej rozmawiać specjaliści

2026-02-16, 19:30
Czad ulatniał się w żłobku w Kujawsko-Pomorskiem. Wciąż nie jest jasne, jak mogło do tego dojść

Czad ulatniał się w żłobku w Kujawsko-Pomorskiem. Wciąż nie jest jasne, jak mogło do tego dojść

2026-02-16, 19:00
Są zarzuty dla kierowcy, który śmiertelnie potrącił 52-letniego mężczyznę

Są zarzuty dla kierowcy, który śmiertelnie potrącił 52-letniego mężczyznę

2026-02-16, 18:30
Reportaż Niebocom Michała Słobodziana na antenie PR PiK. To jedna z moich ulubionych opowieści

Reportaż „Niebo@com” Michała Słobodziana na antenie PR PiK. „To jedna z moich ulubionych opowieści”

2026-02-16, 17:30
Rzucił się na ratowników, gdy pomagali jego kumplowi, z którym wcześniej biesiadował

Rzucił się na ratowników, gdy pomagali jego kumplowi, z którym wcześniej biesiadował

2026-02-16, 15:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę