Dwa lata temu na przesłuchaniu stwierdził, że Maciej B. przyznał się do zabójstwa narkotykowego dilera.
Dziś odwołał wcześniejsze zeznania, twierdząc, że źle odczytał słowa kolegi z celi. W Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy odbyła się kolejna rozprawa w procesie gangu "Kadafiego".
Członkowie grupy, na czele której stał Tomasz B. są oskarżeni o handel narkotykami, stręczycielstwo i wymuszanie haraczy. Jednemu z mężczyzn, Maciejowi B. pseudonim "Maciula", zarzuca się zabójstwo. M. in. o tę sprawę był pytany jeden z zeznających dziś świadków. Łukasz S., w 2009 roku siedział w celi z Maciulą.