Rozprawa byłego szefa toruńskiego Miejskiego Zarządu Dróg Andrzeja G. została przed bydgoskim Sądem Rejonowym zniesiona. Kolejny termin wyznaczono na luty. Rozprawa nie odbyła się, bowiem obrońcy oskarżonego zgłosili kolizję terminów z innymi postępowaniami.
We wtorek miało zeznawać kilku świadków. Andrzej G. oskarżony jest o nadużycia przy przetargach. Proces toczy się w Bydgoszczy, gdzie został przeniesiony z Torunia, ponieważ w tamtejszym sądzie pracuje członek rodziny oskarżonego. Akt oskarżenia sporządziła w kwietniu toruńska prokuratura.
Bydgoski sąd musi ustalić, czy Andrzej G. nadużył władzy przy rozstrzyganiu przetargów, by przysporzyć korzyści spółce Biogaz, należącej w większości do miasta. Były szef toruńskich drogowców zasiadał w jej radzie nadzorczej i zdaniem śledczych zataił ten fakt w oświadczeniu i decydował o wygranej Biogazu w czterech konkursach.
Były dyrektor MZD nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że fałszywe oświadczenie złożył przez pomyłkę. Andrzejowi G. grozi od roku do 10 lat więzienia.