Kujawsko-pomorska kurator oświaty powiedziała Polskiemu Radiu PiK, że 13-latek, który planował zamach, był wyobcowany. - Ma taką osobowość, natomiast nikt go nie hejtował - zapewnia Grażyna Dziedzic.
- My ze swojej strony, wraz ze szkołą, poradnią psychologiczno-pedagogiczną i Kuratorium Oświaty prowadzimy dalsze czynności, aby uczniowie, rodzice i nauczyciele czuli się bezpiecznie w tej placówce - mówi Krzysztof Zieliński. - Wcześniej nie miałem informacji o tym, by coś złego się działo czy to z tym uczniem, czy ogólnie w szkole - podkreśla.
Szkoła Podstawowa w Książkach jest już po wizycie kuratorium, zorganizowanej po zatrzymaniu nastolatka planującego atak na placówkę. Uczestnicząca w spotkaniu dyrektor toruńskiej delegatury Irena Zielińska odmówiła komentarza, odsyłając do nieuchwytnego na razie rzecznika kuratorium w Bydgoszczy. Szerszych wyjaśnień odmówiła też dyrektor szkoły Katarzyna Szostakowska, zapowiadając jedynie publikację oficjalnego oświadczenia (do przeczytania w całości poniżej).
Wskazuje jednak, że z uczniami będą przeprowadzone rozmowy o hejcie i przemocy.
ZOBACZ TEŻ: Planował zamach w szkole. Uczniowie z miejscowości Książki mówią, że był skryty, źle traktowany i wyzywany
Przypomnijmy, w poniedziałek policjanci z Wąbrzeźna zatrzymali 13-latka w domu, w którym mieszka. W jego plecaku zabezpieczyli bagnet, a w mieszkaniu także tasak. Wcześniej zabił również kilka kotów. Trafił do ośrodka wychowawczego.
- To spokojna rodzina, nie słyszałem o żadnych incydentach z jej udziałem - mówi Polskiemu Radiu PiK sąsiad.
Cała treść oświadczenia gminy Książki poniżej:
w związku z informacjami dotyczącymi zdarzenia z udziałem 13-letniego mieszkańca naszej gminy, chcemy zapewnić, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana, a wszystkie osoby, które mogą potrzebować wsparcia, zostały objęte odpowiednią pomocą.
Ze względu na dobro i bezpieczeństwo dzieci, a także trwające czynności, nie możemy przekazywać szczegółowych informacji dotyczących zdarzenia.