Wójt gminy Osie dostał informacje, że mogło dojść do aktu sabotażu wymierzonego w obiekty hydrotechniczne. W stan gotowości postawiono wszystkie służby. Na koniec okazało się, że to część rozpoczynających się w powiecie świeckim ćwiczeń.
Ataki miały być wymierzone w urządzenia hydrotechniczne na terenie gmin Osie, Lniano oraz Drzycim.
- W urzędzie gminy w Osiu uruchomiono Gminny Zespół Zarządzania Kryzysowego. Wytypowano obiekty infrastruktury krytycznej wymagające pilnego sprawdzenia, w tym Elektrownię Wodną Żur wraz z zaporą na Zalewie Żurskim, Elektrownię Wodną w Jaszczu oraz obiekt hydrotechniczny w Zgorzałym Moście - informują strażacy z OSP Osie.
Równolegle działania rozpoznawcze w rejonie Zgorzałego Mostu prowadziła policja. Na terenie elektrowni niczego podejrzanego nie zauważono.
- W trakcie czynności otrzymaliśmy polecenie przemieszczenia się do Zgorzałego Mostu. Ujawniono tam podejrzany przedmiot przypominający improwizowany ładunek wybuchowy. Po zakończeniu działań okazało się, że ujawniony przedmiot był pozorowanym ładunkiem pirotechnicznym, a całe zdarzenie stanowiło element niezapowiedzianych ćwiczeń „Wisła-26”, realizowanych w ramach wojewódzkich ćwiczeń obronnych „Zorza-26” - informują strażacy.
- Scenariusz ćwiczeń pod kryptonimem „Zorza-26” zakłada też m.in. intensywne opady deszczu, przekroczenie stanów alarmowych na Wiśle oraz nadejście fali wezbraniowej. Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest silny wiatr z kierunku północnego, mogący spowodować cofkę i zwiększyć napór wody na wały przeciwpowodziowe.
- Możliwe są akty sabotażu w pobliżu ważnych budynków infrastruktury krytycznej.
- Ćwiczenia potrwają do czwartku.