Jakub Wiech: Mamy deficyt mocy rafineryjnych. Niewykluczone, że zapłacimy 10 złotych za litr
- Przekroczenie psychologicznej bariery 10 złotych za litr diesla nie jest wykluczone – twierdzi w rozmowie z Polskim Radiem PiK ekspert do spraw rynku energetycznego Jakub Wiech.
Ekspert zaznacza, że wysokie ceny paliw w ciągu kilku miesięcy mogą przełożyć się na wzrost cen innych produktów.
- Cena 10 zł za litr diesla nie jest wykluczona z kilku względów - przyznaje Jakub Wiech w rozmowie z Polskim Radiem PiK. - Przede wszystkim dlatego, że mamy deficyt mocy rafineryjnych na świecie i to wyznacza w tym momencie poziomy cen paliw. To może przełożyć się właśnie na problemy z inflacją. Jeżeli zaczniemy je odczuwać, stanie się to na początku 2027 roku - dodaje.
Nawet jeśli uda się odblokować cieśninę Ormuz, przywrócenie łańcuchów dostaw - a co za tym idzie stabilizacja na rynku paliw - może potrwać wiele miesięcy.
Całej rozmowy z Jakubem Wiechem można posłuchać poniżej.