Prawie 100 tysięcy aut na dobę i gigantyczne zatory w wakacje na A1
Blisko 5 milionów aut i gigantyczne korki – tak wyglądały tegoroczne wakacje na AmberOne Autostradzie A1. W drodze nad morze, a pod koniec sierpnia także podczas powrotów w kierunku Łodzi, kierowcy spędzili długie godziny w wielokilometrowych zatorach – w rekordowym dniu na A1 wyjechało prawie 100 tysięcy aut.
Podróżujący w kierunku Gdańska i całego Wybrzeża musieli mierzyć się z gigantycznymi zatorami, zwłaszcza w weekendy. Prawdziwe apogeum nastąpiło w piątek 14 sierpnia, kiedy na trasę wyjechało rekordowe 98 315 pojazdów.
Pod koniec wakacji role się odwróciły – tym razem to wracający znad morza w kierunku Łodzi utknęli w wielokilometrowych korkach. Sytuacji nie ułatwiał fakt, że tylko raz zdecydowano się na awaryjne, czasowe podniesienie szlabanów na bramkach w Nowej Wsi.
Najważniejszą i najbardziej pozytywną wiadomością tego lata pozostaje fakt, że mimo tak ogromnego ścisku i nerwów na drodze, nikt nie zginął w wypadkach. Doszło do 158 kolizji i 16 wypadków, w których rannych zostało 26 osób. Głównymi grzechami kierowców były szczególnie jazda na zderzaku, nieuwaga oraz nadmierna prędkość.
Od soboty trwają prace na ośmiokilometrowym odcinku Swarożyn – Stanisławie w stronę Wybrzeża oraz na drodze w kierunku Łodzi, między Warlubiem a Nowymi Marzami. W tym drugim miejscu ruch zwężono do jednego pasa (w kierunku Gdańska dostępne są dwa). Na obu przebudowywanych fragmentach obowiązuje ograniczenie do 80 km/h. Finał robót zaplanowano na drugą połowę września.