Pęka ściana w kamienicy przy ul. Pomorskiej w Bydgoszczy. Przy niej powstaje zbiornik retencyjny
Lokatorzy mieszkań, których toalety przylegają do uszkodzonej dobudówki, nie mogą wrócić do siebie. Powodem jest pękająca ściana jednej z kamienic przy ul. Pomorskiej w Bydgoszczy. W sąsiedztwie budynku rozpoczęto prace przy budowie zbiornika retencyjnego.
Administracja Domów Miejskich zaproponuje mieszkańcom, którzy musieli opuścić kamienicę, lokale zastępcze, a pomocy udzieli MOPS. Nasza reporterka Dorota Witt rozmawiała z tymi, którym nadzór budowlany pozwolił zostać.
- Czuliśmy te drgania. Sąsiadce nawet szafki się otwierały, musiała trzymać talerze, by nie wypadły. Mam dwójkę małych dzieci. Czy mam pewność, że nic złego się w tym budynku nie wydarzy? - mówi lokatorka.
- Mam 70 lat i raczej nie uda mi się już odłożyć ani wziąć pożyczki z banku, żeby nowe mieszkanie kupić. Trzeba po prostu czekać, co będzie dalej - dodaje inny mieszkaniec.
- Właściciel budynku musi doraźnie zabezpieczyć uszkodzenia - mówi Magdalena Mikołajska, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Bydgoszczy. - Inwestor robót dotyczących budowy zbiornika retencyjnego w ulicy Pomorskiej zostanie zobowiązany do przedłożenia odpowiedniej ekspertyzy technicznej, określającej sposób przeprowadzenia dalszych prac z uwzględnieniem zabudowy sąsiedniej. Prowadzone obecnie roboty przyczyniły się do pogorszenia stanu technicznego dobudówki, jednak jej stan był zły już wcześniej - wskazuje.
- Roboty były realizowane na podstawie dokumentacji projektowej i zgodnie z przyjętą dla inwestycji technologią. W związku z zaistniałą sytuacją analizujemy przebieg prowadzonych robót, w tym zastosowaną technologię oraz to, czy i w jakim zakresie prowadzone prace mogły mieć wpływ na zwiększenie istniejących uszkodzeń dobudowanej części budynku - zapewnia Alicja Kwaśniewska z Miejskich Wodociągów i Kanalizacji w Bydgoszczy.
Wodociągowcy czasowo wstrzymali prace przy uszkodzonym budynku.
W poniedziałek, 14 września MWiK wydał nowy komunikat w tej sprawie.
- Prace w rejonie ul. Chocimskiej realizowane były przez zewnętrznego wykonawcę wyłonionego w toku przetargu prowadzonego w trybie zamówień publicznych. W zawartej umowie przewidziano odpowiedzialność wykonawcy za ewentualne uszkodzenia powodowane realizacją robót i zabezpieczono wystąpienie takiej sytuacji. Wykonawca (...) zobowiązany był do ochrony przed uszkodzeniem lub zniszczeniem wszelkiej własności osób trzecich, odpowiada za wszystkie uszkodzenia spowodowane podczas wykonywania robót oraz powinien niezwłocznie je naprawić na własny koszt. MWiK wymagał również pozyskania przez wykonawcę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej w celu pokrycia ewentualnych szkód spowodowanych działalnością wykonawcy. W przypadku ustalenia odpowiedzialności wykonawcy za powstałe uszkodzenia przybudówki, MWiK jako zamawiający również oczywiście podejmował będzie działania w celu zapewnienia niezwłocznego usunięcia szkód przez wykonawcę.
Więcej w relacji Doroty Witt - poniżej.