Sebastian Chmara był gościem piątkowej „Rozmowy Dnia". /fot. Tomasz Bielicki (archiwum)
Tymczasowe aresztowanie prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza i afera Zondacrypto. Jak to rzutuje na polski sport? - Pora rozpocząć nowy rozdział, czysty, być może nawet z przyspieszonymi wyborami na prezesa PKOl - mówi w „Rozmowie Dnia" Sebastian Chmara, prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.
- To jest taka wielka bomba, która niejako zakończyła albo może rozjaśniła ten cały galimatias, który wokół Polskiego Komitetu Olimpijskiego od jakiegoś czasu już trwa. Kontrowersje, dyskusje, podział w PKOl były od dawna i to przyznam szczerze sytuacja wcześniej bez precedensu. Polski Komitet Olimpijski przestał dbać o narodowy sport - podkreśla Sebastian Chmara, prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.
Zdaniem rozmówcy ta sytuacja doprowadziła do sporów politycznych w świecie sportu. - To spowodowało, że przestaliśmy dyskutować o sporcie, a zaczęliśmy przy okazji sportu dyskutować o polityce i to jest dla sportu bardzo złe. To musimy zakończyć - dodaje.
Na wtorek, 8 września, wiceprezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Mieczysław Nowicki, zwołał posiedzenie prezydium zarządu PKOl. Polski Związek Lekkiej Atletyki będzie głosować za odwołaniem Radosława Piesiewicza.
- Osobiście uważam, że w trybie pilnym należałoby zwołać walne zebranie delegatów Polskiego Komitetu Olimpijskiego, ponieważ sprawa według mnie jest sprawą nadzwyczajną i najwyższa władza, jaką bez wątpienia jest nadzwyczajne walne zgromadzenie, powinna podjąć decyzję o tym, żeby zamknąć ten temat, ten brzydki czas dla polskiego sportu. Pora rozpocząć nowy rozdział, czysty, być może nawet z przyspieszonymi wyborami na prezesa PKOl - uważa Sebastian Chmara.
Przypomnijmy, prezes PKOl Radosław Piesiewicz najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Został zatrzymany w związku ze śledztwem w sprawie giełdy kryptowalut Zondacrypto, będącej sponsorem komitetu. Postępowanie prowadzone jest pod kątem oszustw znacznej wartości oraz prania brudnych pieniędzy. Prezesowi komitetu śledczy zarzucają:
przyjęcie korzyści w związku z wpływem na umowę sponsorską PKOl z Zondacrypto,
faworyzowanie grupy wierzycieli z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością.
W sprawie pojawił się też luksusowy zegarek wart ok. 40 tysięcy euro, który Radosław Piesiewicz miał otrzymać od prezesa Zondacrypto. Szef PKOl nie przyznaje się do winy.
Polskim sportowcom grozi wykluczenie z międzynarodowych rozgrywek. Międzynarodowy Komitet Olimpijski przesłał list do członków PKOl, w którym są trzy scenariusze rozwiązania kryzysu:
rezygnacja Radosława Piesiewicza,
podjęcie przez organy PKOl decyzji o zawieszeniu bądź odwołaniu prezesa,
jeśli problem nie zostanie rozwiązany, MKOl zawiesi PKOl w prawach członkowskich.
Całą „Rozmowę Dnia" można posłuchać poniżej. Pozostałe wydania znajdziesz TUTAJ.
Policja przeprowadzi śledztwo ws. potencjalnego znęcania się skarbnik miejskiej Radziejowa nad swoim psem. Czy faktycznie do tego doszło? Reporter PR PiK zapytał… Czytaj dalej »
Nauka poprzez działanie - tak wygląda Dzień Młodego Inżyniera na Wydziale Informatyki i Mechatroniki Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Czytaj dalej »
Włocławek ma stać się miastem „z dobrym klimatem dla gospodarki, środowiska i wygodnego życia”. To główne założenie projektu realizowanego w ramach… Czytaj dalej »
Prokurator zarzucił Agnieszce W. z Torunia, że znęcała się fizycznie i psychicznie nad małą Wiktorią. Dziewczynka miała liczne obrażenia na całym ciele:… Czytaj dalej »
Trzy osoby zatrzymali grudziądzcy policjanci podczas niedzielnego meczu żużlowego pomiędzy drużynami z Grudziądza i Gorzowa Wielkopolskiego. Kibice zakrywali… Czytaj dalej »
Jak poinformował Piotr Murawski, zastępca burmistrza Chełmna, miasto otrzymało ok. 16 milionów złotych z europejskiej kiesy na kompleksową renowację Ratusza… Czytaj dalej »
Kolejki są często długie, na pomoc trzeba czekać kilka godzin. Medycy podkreślają, że SOR-y powinny ratować życie, a nie udzielać pomocy w ramach podstawowej… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę