Kilka kontroli w Szpitalu Wojewódzkim we Włocławku. Poselski audyt przeprowadziły działaczki PiS
Są wyniki poselskiej kontroli w szpitalu we Włocławku. Kontrolę przeprowadziła poseł Joanna Borowiak z Prawa i Sprawiedliwości wspólnie z radną Ireną Vuković-Kwiatkowską.
W piątek podczas konferencji prasowej posłanki mówiły o nieprawidłowościach.
- Mieliśmy do czynienia z przypadkami pełnienia dyżurów przez lekarzy specjalistów na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym jednocześnie z pełnieniem przez nich dyżurów na swoich oddziałach, czyli z tak zwaną bilokacją lekarzy. Ta sprawa dotyczy około 10 lekarzy rezydentów. Nie mamy pisemnej informacji, czy ci lekarze rezydenci mają już odpowiednie kwalifikacje, aby mogli takie dyżury na SOR-ze pełnić samodzielnie. Oddział dziecięcy obserwacyjny posiada izbę przyjęć. Brakuje dyżurujących lekarzy na izbie przyjęć - mówi Joanna Borowiak.
Aktualnie w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Włocławku trwają trzy kontrole - mówił Wojciech Jaranowski - radny sejmiku województwa z ramienia PiS.
- Jedna wewnętrzna Urzędu Marszałkowskiego, druga Narodowego Funduszu Zdrowia i trzecia Państwowej Inspekcji Pracy. Ostatnio marszałek w rozmowie ze mną zapewnił, że będzie wzmocniona kontrola nad szpitalami wojewódzkimi poprzez rady społeczne. Będzie na bieżąco kontrolowany sposób zarządzania. Nie obejdzie się bez zmian w tych radach społecznych kadrowych, zwłaszcza na stanowiskach przewodniczących - dodaje.
W mediach społecznościowych pojawił się plakat zapowiadający protest pracowników przed szpitalem i żądanie odwołania dyrektora Dariusz Szczepańskiego. Ma się odbyć w najbliższy wtorek. Nie wiadomo jednak, kto go organizuje, a szpital nie otrzymał zgłoszenia o proteście.