Fryzjerskie warsztaty szansą dla młodych. Bydgoska młodzież chwyciła za nożyczki
W Bydgoszczy młodzież z domów dziecka oraz zakładów poprawczych uczy się fryzjerskiego fachu. Prawie 30 osób między 16 a 21 rokiem życia bierze udział w Campie Fryzjerskim.
Młodzi ludzie zdobywają wiedzę pod okiem mistrzów fryzjerstwa i barberingu. Dla wielu z nich to szansa na krok ku zawodowej niezależności.
- Ja mam już umiejętności w fryzjerskie. Dużo już obcinam, głównie barbering, ale teraz właśnie chcę się zająć już fryzjerstwem damskim, a to jest w ogóle kompletnie dla mnie nieznany temat - mówi uczestnik. - Ja skończyłam szkołę fryzjerską dwa lata temu i aktualnie robię wszystko, żeby iść w tym do przodu - dodaje uczestniczka.
- Z damskiego fryzjerstwa pokażemy dzieciakom wiele możliwości od koloryzacji przez strzyżenia po stylizację, więc całokształt - wskazuje Łukasz Rolnik, wolontariusz w Instytucie Fale Loki Koki.
- Po mojej stronie ta część brodata, czyli męska. Zaprosimy młodzież do odkrywania tego przepięknego świata fryzjerstwa, do zmieniania rzeczywistości na piękniejszą i przede wszystkim do bycia razem ze sobą - mówi Sebastian Karczyński, barber.
- Chcemy być wśród młodych ludzi, mieć z nimi kontakt i przede wszystkim dać im szansę na to, aby mogli spełniać swoje marzenia - zaznacza Dorota Sielużycka, prezes Instytutu Fale Loki Koki.
Kulminacją projektu będzie otwarty pokaz fryzjerski oraz akcja charytatywna dla 13-letniej Toli, która walczy z rzadką odmianą białaczki. W najbliższy czwartek (6.08.) Wakepark w bydgoskim Myślęcinku zamieni się w tętniące życiem miasteczko fryzjerskie. Będą barberzy, strefa zdrowia i charytatywny koncert.
Cały zysk z tej imprezy trafi na wsparcie leczenia dziewczynki. Na miejscu będzie też fundacja DKMS i każdy będzie mógł zarejestrować się jako dawca szpiku. Organizatorem wydarzenia jest organizacja Instytut Fale Loki Koki oraz Konsorcjum Filantropijne.