Analizowanie gier jest często trudniejsze niż badanie książek czy filmów - mówił o tym bydgoski badacz na międzynarodowej konferencji w Kanadzie.
Krzysztof Chmielewski, doktorant Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, zaprezentował w Montrealu autorskie narzędzie do analizy motywów kulturowych w cyfrowych grach fabularnych.
- Gry mają więcej zamkniętych znaczeń związanych z grupą docelową, pokoleniową, ze środowiskiem fanowskim danej gry czy gatunku. W Polsce mamy około 18 milionów graczy. Są gry, które bazują na tak abstrakcyjnych modelach decydowania czy opowieściach, że mogą być uniwersalne, trafiać do różnych grup, ale są takie, które lepiej działają zatopione w konkretnych wartościach, mitach, odniesieniach historycznych. Choćby oparte o historię Wiedźmina: to, czym jest strzyga, a kim był król w średniowieczu, może być zupełnie inaczej odczytywane na Malediwach, a inaczej w Europie - mówi Krzysztof Chmielewski.
W pracy naukowej skupia się głównie na motywach religijnych w gatunku CYBERPUNK.
Bydgoska uczelnia jest otwarta na pasjonatów gier. Od 2024 roku istnieje kierunek pod nazwą
Badanie i projektowanie gier.