W czwartkowy wieczór na drodze wojewódzkiej numer 377 w miejscowości Twarda Góra w powiecie świeckim doszło do śmiertelnego wypadku. Samochód osobowy wypadł z trasy, uderzając najpierw w przydrożne drzewo, a następnie w ogrodzenie prywatnej posesji. W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniósł 43-letni kierowca.
Utrata panowania nad pojazdem na prostym odcinku
Dramatyczne zdarzenie miało miejsce na odcinku trasy łączącej Rychławę z Nowem około godziny 21:10. Jak wynika ze wstępnych policyjnych ustaleń, prowadzący auto marki Suzuki Grand Vitara z niewyjaśnionych przyczyn zjechał nagle na przeciwległy pas ruchu.
- Samochód uderzył w rosnące przy drodze drzewo, a następnie w ogrodzenie pobliskiej posesji - informuje kom Joanna Tarkowska z Komendy Powiatowej Policji w Świeciu.
Służby ratunkowe na miejscu tragedii
Świadkowie zdarzenia natychmiast zaalarmowali służby ratunkowe, które w krótkim czasie dotarły do Twardej Góry. Niestety, obrażenia odniesione przez 43-letniego mieszkańca powiatu świeckiego okazały się zbyt poważne. Pomimo szybko podjętej interwencji, życia kierowcy nie udało się uratować.
Policyjne śledztwo pod nadzorem prokuratury
Teren wokół wypadku został zabezpieczony przez funkcjonariuszy, którzy rozpoczęli zbieranie materiału dowodowego. Szczegółowy przebieg oraz przyczyny tego tragicznego zdarzenia, pod nadzorem prokuratora, wyjaśniają policjanci.