Wyjątkowa kolekcja pamiątek po pułkowniku Karolu Józefie Complaku stała się właśnie częścią bydgoskiego Muzeum Wojsk Lądowych. To dar od potomka pułkownika. Wśród eksponatów znalazły się m.in. prestiżowe odznaczenia wojenne związane chociażby z 1. Dywizją Pancerną.
Jak mówią przedstawiciele MWL, płk Complak to żołnierz, którego wojenne losy i zasługi zapisały się w historii Polski. Kolekcja pamiątek po nim pokazuje nie tylko wojskową drogę pułkownika, ale także jego odwagę, poświęcenie i służbę Ojczyźnie.
Jak podkreślił Marcin Szmyt, członek koła koleżeńskiego 24. Pułku Ułanów w Kraśniku - ten zbiór to po prostu „sztos”.
- W wielu muzeach w Polsce znajdują się pamiątki po żołnierzach 1. Dywizji Pancernej: sprzęt, mundury, odznaczenia, ale bardzo rzadko się zdarza, żeby trafiały tam pamiątki po tak wysokim oficerze. To jest naprawdę ewenement, to jest po prostu „sztos".
– Do naszego muzeum zgłosił się potomek pana pułkownika. Po rozmowie z dyrektorem muzeum uznaliśmy, że fajnie by było nadać temu przekazaniu trochę bardziej uroczystą nutę, ponieważ jest to postać dość wyjątkowa, a sam zbiorów niesłychanie bogaty - dodaje Tomasz Giersz z Muzeum Wojsk Lądowych w Bydgoszczy. - Jest to człowiek, który od swoich lat nastoletnich walczył o niepodległość Polski podczas I wojny światowej, następnie walczył w wojnie polsko-bolszewickiej. W wojsku służył także przez XX-lecie międzywojenne, walcząc później w II wojnie światowej. Służył w Samodzielnej Brygadzie Spadochronowej, a następnie dowodził Batalionem Strzelców Podhalańskich 1. Dywizji generała Maczka, która wyzwalała Belgię czy Holandię.
Pamiątki na razie nie są dostępne dla szerszej publiczności, była to prezentacja tymczasowa związana z uroczystym przyjęciem zbioru. Muzeum planuje jednak wkrótce udostępnienie eksponatów.