Rosyjskie wojsko zamknęło Polaka. Ukraińcy dominują w powietrzu [Wieści ze Wschodu]
Rosjanie są w coraz trudniejszej sytuacji na froncie. Jak podkreślają eksperci wojskowi, Moskwa pod względem taktyki i jakości sprzętu ustępuje wojskom ukraińskim. Czy to oznacza, że w wojnie może nastąpić przełom? W nowym odcinku „Wieści ze Wschodu” na antenie Polskiego Radia PiK była też mowa o Polaku zamkniętym przez Rosjan w więzieniu.
- Chyba jeszcze trochę za wcześnie, by mówić o przełomie - uważa Maciej Jastrzębski, znawca Rosji, Białorusi i Ukrainy. - Jest dużo otwartych frontów, ale armia ukraińska przeważa technologicznie nad rosyjską w powietrzu - dodaje.
Jak mówi ekspert Polskiego Radia, Rosjanie nie potrafią sobie poradzić zestrzeliwaniem ukraińskich dronów. - Doszło już nawet do takiej sytuacji, że Ukraińcy zaczynają wystrzeliwać w kierunku Federacji Rosyjskiej drony, które potrafią unikać ognia, przeciwlotniczych działek czy karabinów maszynowych. Do tego dochodzi także niszczenie przez Ukraińców terminali naftowych - informuje Maciej Jastrzębski.
Rosjanie skazali 47-letniego Polaka pochodzącego z Mielca na 13 lat więzienia za walkę po stronie Ukrainy. Czy strona polska ma jakieś możliwości interwencji w sprawie uwolnienia rodaka? - Nie wiem, czy w ogóle nasz kraj jest zainteresowany tym, żeby rozdmuchiwać tę sytuację - uważa znawca Wschodu. - Ta sytuacja nie jest do końca jasna. Służby konsularne wyjaśniają ją, bo z różnych źródeł dowiadujemy się, że ten człowiek został zatrzymany, że miał przejść na stronę Rosjan, że najpierw walczył po stronie ukraińskiej, że w ogóle pojechał na front dlatego, że zakochał się w Ukraince, więc to są różne szalone opowieści, które nie do końca mogą być prawdziwe - dodaje.
Maciej Jastrzębski twierdzi, że historie taka, jak ta, stają się narzędziem w rękach rosyjskiej propagandy. - Po to, żeby pokazać, że złapaliśmy [Rosjanie - przyp. red.] polskiego najemnika, który służył w armii ukraińskiej i każdego spotka taki los, jak jego. My nikogo nie zabijamy, ale wsadzamy do łagru - mówi.