Pracownicy odbierający śmieci nie ruszali w teren bez raczków, a i tak wypadków było cztery razy więcej

2026-03-23, 06:50  Dorota Witt
Piotr Kurek, rzecznik ProNatury, mówi, że największym kosztem srogiej zimy byłoby niewykonanie usługi/ Fot. Nadesłane

Piotr Kurek, rzecznik ProNatury, mówi, że największym kosztem srogiej zimy byłoby niewykonanie usługi/ Fot. Nadesłane

200 tysięcy złotych więcej niż w poprzednie zimy na same tylko odbiory śmieci musiała wydać bydgoska ProNatura. O blisko pół miliona złotych droższe w porównaniu z łaskawszymi sezonami było unieszkodliwianie odpadów.

Pojemniki wpadały do śmieciarek razem z zamarzniętą bryłą odpadów biodegradowalnych i niszczyły się. Na oblodzonych ulicach śmieciarki zsuwały się z dróg. Choć pracownicy nie ruszali w teren bez raczków, dochodziło do upadków, które skończyły się stłuczeniami i złamaniami. Terminy odbiorów trzeba było przesuwać. Piotr Kurek, rzecznik ProNatury, mówi, że największym kosztem srogiej zimy byłoby niewykonanie usługi.

- Największym wyzwaniem były długotrwałe epizody marznących opadów oraz oblodzenia nawierzchni. Były istotne ograniczenia w możliwości bezpiecznego dojazdu do nieruchomości, zwłaszcza na drogach gruntowych i osiedlowych o niewystarczającym
utrzymaniu zimowym. W części przypadków konieczne było czasowe wstrzymanie odbiorów i ich późniejsze nadrabianie - priorytetem było bezpieczeństwo pracowników oraz ograniczenie ryzyka uszkodzeń mienia - dowiadujemy się w ProNaturze.

Umowy na odbiór odpadów przewidują sytuacje nadzwyczajne, takie jak ekstremalne warunki pogodowe. W praktyce oznacza to tyle, że w przypadku zagrożenia dla zdrowia pracowników lub bezpieczeństwa ruchu drogowego dopuszczalne jest czasowe przesunięcie realizacji usług. Trzeba jednak odebrać śmieci później.

- Doszło do ośmiu kolizji głównie związanych z poślizgami - były to przede wszystkim drobne zdarzenia, takie jak zsunięcia pojazdów w bramy, na ogrodzenia czy inne samochody. Wystąpił również istotny wzrost liczby wypadków przy pracy. W pierwszych dwóch miesiącach roku ich liczba była około czterokrotnie wyższa niż w latach poprzednich. Pomimo wyposażenia pracowników w środki ochrony, takie jak raczki antypoślizgowe, dochodziło do upadków, skutkujących stłuczeniami i złamaniami - przekazuje PR PiK Piotr Kurek.

Więcej w relacji Doroty Witt - poniżej.

Mówi Piotr Kurek

Region

Pierwszy w Polsce ptasi SOR powstanie w Borach Tucholskich - dowiedziało się PR PiK [WIZUALIZACJA]

Pierwszy w Polsce „ptasi SOR” powstanie w Borach Tucholskich - dowiedziało się PR PiK [WIZUALIZACJA]

2026-05-16, 08:00
Artystycznymi zdolnościami wykazały się dzieci z klas integracyjnych i specjalnych bydgoskich podstawówek [zdjęcia]

Artystycznymi zdolnościami wykazały się dzieci z klas integracyjnych i specjalnych bydgoskich podstawówek [zdjęcia]

2026-05-15, 20:33
Pierwsze w regionie Centrum Wsparcia Badań Klinicznych powstało w Bydgoszczy [zdjęcia]

Pierwsze w regionie Centrum Wsparcia Badań Klinicznych powstało w Bydgoszczy [zdjęcia]

2026-05-15, 17:43
Protestujący w Solino przedstawili warunki zakończenia strajku głodowego

Protestujący w „Solino” przedstawili warunki zakończenia strajku głodowego

2026-05-15, 17:07
Piernikalia na Olimpie  Toruń na sześć dni zamieni się w antyczną krainę pełną muzyki

Piernikalia na Olimpie – Toruń na sześć dni zamieni się w antyczną krainę pełną muzyki!

2026-05-15, 16:42
Areszt po porwaniu w Toruniu. Kobieta i mężczyzna trafili za kratki. Podejrzanych jest więcej

Areszt po porwaniu w Toruniu. Kobieta i mężczyzna trafili za kratki. Podejrzanych jest więcej

2026-05-15, 16:09
Osoby z regionu poszkodowane przez giełdę kryptowalut Zondacrypto - dowiedziało się PR PiK

Osoby z regionu poszkodowane przez giełdę kryptowalut Zondacrypto - dowiedziało się PR PiK

2026-05-15, 15:34
Koncepcja dobrze przyprawiona. Sól motywem przewodnim projektu Ino Lab. Oto zwycięzcy

Koncepcja „dobrze przyprawiona". Sól motywem przewodnim projektu Ino Lab. Oto zwycięzcy!

2026-05-15, 14:46
Przez lata kierował pracownią witrażu w Toruniu. Nie żyje artysta malarz Władysław Kozioł

Przez lata kierował pracownią witrażu w Toruniu. Nie żyje artysta malarz Władysław Kozioł

2026-05-15, 13:57
Proces po rzezi alpak w Ostrówku nad Gopłem. Przed sądem były mąż właścicielki zagrody

Proces po rzezi alpak w Ostrówku nad Gopłem. Przed sądem były mąż właścicielki zagrody

2026-05-15, 13:15
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę