PR PiK ofiarą manipulacji. W fake newsie o rzekomym wypadku posła wykorzystano nasze zdjęcie
Na platformie X pojawiła się fałszywa wiadomość, sugerująca udział anonimowego posła w wypadku, w którym mieli ucierpieć piesi. Była zilustrowana zdjęciem z naszego portalu sprzed półtora roku. Polskie Radio PiK nie ma nic wspólnego z tą manipulacją.
Informacja została udostępniona przez profil „STOP Praniu Mózgów”. Sugeruje, że polityk miał potrącić dwóch pieszych, a następnie skontaktować się ze znajomym prokuratorem, by uniknąć odpowiedzialności za popełniony czyn. Ilustracją do tweeta jest zdjęcie z artykułu zamieszczonego na portalu radiopik.pl 18 lipca 2024 roku, który dotyczył wypadku na przejściu dla pieszych w Buszkowie. Zdjęcie pobrano bez naszej wiedzy i zgody! Na platformie X tweet wygenerował aż 500 tysięcy wyświetleń, co pokazuje skalę, jaką może osiągnąć dezinformacja.
Do sprawy odniosła się rzecznik prasowa i dyrektor Departamentu Komunikacji Społecznej MSWiA Karolina Gałecka, dementując fake newsa. - To typowy mechanizm manipulacji. Składa się na niego w tym przypadku: stare zdjęcie, nowa polityczna sugestia i viral na anonimowym koncie. Fake news zaczyna się od jednego kłamliwego tweeta – napisała na platformie X.
O manipulacji, w którą wmanewrowane zostało Polskie Radio PiK informuje też wprost.pl oraz portal demagog.pl. Ten drugi przypomina, że treść załączona w postach nie jest nowa i już od dawna można się z nią zapoznać w mediach społecznościowych. „Niemal identyczną historię udało nam się odnaleźć na satyrycznym profilu Suchar Codzienny, który ma na Facebooku ponad 690 tys. obserwujących. Treść dodano 8 października 2014 roku, więc 12 lat temu” – podaje demagog.pl.
Polskie Radio PiK za każdym razem będzie reagować na pojawiające się w przestrzeni publicznej fałszywe informacje. Będziemy to robić, ponieważ naszą misją jest rzetelne dziennikarstwo i dążenie do prawdy.