Są prokuratorskie zarzuty dla rejestratorki z brodnickiego szpitala w sprawie śmierci miesięcznego dziecka – ustaliło Polskie Radio PiK/ Fot. ilustracyjne
Są prokuratorskie zarzuty dla rejestratorki z brodnickiego zespołu opieki zdrowotnej w sprawie śmierci miesięcznego dziecka – ustaliło Polskie Radio PiK.
Zarzuty prokuratury: Błąd w kierowaniu pacjenta na SOR
Zdaniem śledczych, podejrzana poleciła rodzicom kontakt z nocną i świąteczną opieką zdrowotną, zamiast skierować dziecko na Szpitalny Oddział Ratunkowy. To według prokuratury miało zmniejszyć szansę na uratowanie życia dziewczynki.
- W tym czasie pacjentką nie zajmował się nikt z SOR-u. Ojciec poinformował rejestratorkę o tym, że dziecko będące na jego rękach nie oddycha. Dopiero wtedy rejestratorka medyczna zaprowadziła ojca i dziecko do oddziału pediatrycznego, gdzie pomocy dziecku udzielił lekarz pediatra - mówi Polskiemu Radiu PiK Alina Szram, prokurator rejonowy w Brodnicy.
Kontrowersje wokół triażu i linia obrony szpitala w Brodnicy
Co więcej, prokurator stwierdził też uchybienia w funkcjonowaniu placówki. Polegały one na braku obecności pracownika medycznego w obszarze rejestracji tzw. triażu.
- Triażysta jest codziennie na SORze. Rodzice dziecka zgłosili się do centralnej rejestracji w szpitalu z informacją, że dziecko źle przełknęło ślinę i poprosili o kontakt z lekarzem. Rejestratorka przystąpiła do rejestracji pacjentki, po czym ojciec dziecka przekazał informację, że dziecko źle wygląda. Odsłonił chustę, pokazał pani rejestratorce i gdy zobaczyła, w jakim stanie jest niemowlę, od razu pobiegła wręcz z ojcem dziecka na oddział w celu reanimacji. Jeżeli dziecko było w tak w krytycznym stanie, w naszej ocenie powinno zostać wezwane pogotowie ratunkowe, w celu udzielenia pierwszej pomocy na miejscu - tłumaczy w rozmowie z reporterem Polskiego Radia PiK Kamil Szulc, dyrektor brodnickiego szpitala.
Zarzuty karne: Co grozi rejestratorce medycznej?
Podejrzana rejestratorka nie przyznała się do winy. Grozi jej do pięciu lat pozbawienia wolności.
Jaka jest przyszłość pomocy społecznej? O planowanych zmianach w przepisach rozmawiano w Sępolnie Krajeńskim. Odbyło się tam spotkanie z wiceministrą… Czytaj dalej »
Do tej pory blisko 2 tysiące mieszkańców skorzystało z m-PSZOKów w Bydgoszczy. Dzięki nim nie trzeba jechać do stacjonarnego punktu i zwracać opony lub… Czytaj dalej »
Pomysł utworzenia interwencyjnego patrolu, zajmującego się zwierzętami, nie jest nowy. Strażnicy miejscy przyznają, że takiej jednostki brakuje. Czytaj dalej »
Przed Sądem Okręgowym w Toruniu odbyło się przesłuchanie świadków w procesie, w którym austriackie biuro projektowe Baumschlager Eberle domaga się od… Czytaj dalej »
Cztery niskopodłogowe swingi trafią do Torunia z bydgoskiej Pesy. Zakup został dofinansowany z Krajowego Planu Odbudowy. Jeden skład kosztuje ok 13 mln z… Czytaj dalej »
Damian Klich, Marek Ledwosiński/BN/DW2026-07-22, 16:02
Jedna osoba została ranna w zderzeniu osobówki z pociągiem w miejscowości Gradowo, pod Piotrkowem Kujawskim. Do szpitala trafiła 42-letnia kobieta. Z miejsca… Czytaj dalej »
Policjantom nie udało się ustalić osoby, która porzuciła psy czy też dotrzeć do właścicieli poszczególnych zwierząt - dowiedziało się Polskie Radio… Czytaj dalej »
- Nie zauważyłam skruchy u żadnego ze świadków, którzy brali udział w interwencji. Tak jakby chcieli pokazać: to nie ja, mnie to nie dotyczy. Oglądać… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę