Dr hab. Jarosław Kuropatwiński/fot. Izabela Langner
Gościem poniedziałkowej (2 marca) „Rozmowy Dnia” był dr hab. Jarosław Kuropatwiński - konsul honorowy Republiki Federalnej Niemiec w Bydgoszczy i profesor prawa na tutejszej Akademii Kujawsko-Pomorskiej. Poruszono m.in. temat wojny na Bliskim Wschodzie i jego wpływu na Polskę i Unię Europejską.
Mowa była również o tym, czy w relacjach międzynarodowych dyplomacja przegrywa z siłą. Dr hab. Jarosław Kuropatwiński przyznał, że tak jest, ponieważ świat się zmienia. - Musimy z tego wyciągnąć wnioski - mówi. Gość „Rozmowy Dnia” odwołał się do historii i sytuacji geopolitycznej po II wojnie światowej. - To był okres rozkwitu prawa międzynarodowego, teraz, w tym zakresie, mamy regres - przyznaje.
Najbardziej palącym obecnie tematem jest konflikt na Bliskim Wschodzie. Zdaniem dra hab. Jarosława Kuropatwińskiego, ta sytuacja potwierdza kryzys prawa międzynarodowego. Dodał, że to zagrożenie dla państw średnich, jak Polska, Niemcy, Francja czy Włochy. - Dla takiej grupy państw działanie prawa międzynarodowego jest zbawienne, gdyż ono chroni podstawowe interesy, tak jak chronienie i szanowanie wzajemnej suwerenności, nieingerowanie we własne sprawy i poszanowanie granic - mówi gość Polskiego Radia PiK. - Im mniej prawa międzynarodowego w życiu publicznym, w polityce międzynarodowej, stosunkach międzynarodowych, tym więcej przemocy oraz narzucania swojej woli słabszym przez silniejszych. Musimy z tego wyciągać lekcję - jednym z takich podstawowych wniosków jest jednoczenie się państw w średnich i małych w postaci np. Unii Europejskiej - dodaje.
„The Washington Post” poinformował, że to Izrael i Arabia Saudyjska namówiły Donalda Trumpa do ataku na Iran. Wcześniej amerykański wywiad ocenił, że Iran nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla Stanów Zjednoczonych, a mimo to doszło do ataku. Czy to jest dla Polski, Unii Europejskiej i całej Europy sygnał, że prezydent USA zajmuje się tymi rejonami świata, w których może coś zyskać, a nasz kontynent już nie jest dla Stanów Zjednoczonych takim terytorium? - I tak, i nie - mówi dr hab. Jarosław Kuropatwiński. - Warto pamiętać o amerykańskiej Narodowej Strategii Bezpieczeństwa, która mówi, że Stany Zjednoczone są zainteresowane wyłącznie zachodnią półkulą. Oczywiście, wymienia się też Bliski Wschód czy rejon Indo-Pacyfiku. Bliski Wschód tradycyjnie był postrzegany jako miejsce zainteresowania polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych. Zaskoczeniem było to, że w Narodowej Strategii Bezpieczeństwa nie stał tak wysoko w hierarchii. Wydaje mi się, że jest to duży sukces premiera Benjamina Netanjahu, że udało mu się namówić Stany Zjednoczone na taką akcję - dodaje gość „Rozmowy Dnia” Polskiego Radia PiK.
Od czasu wyrzucenia firmy Komunalnik ze Śródmieścia, w Fordonie nie zmieniło się nic - alarmują mieszkańcy i prezes Fordońskiej Spółdzielni Mieszkaniowej… Czytaj dalej »
Gdy toczyły się walki o Lwów, Adam Macedoński miał 8 lat. Pewnego razu podczas nalotu wszyscy z domu zbiegli do piwnicy. Bomba spadła na stację kolejową… Czytaj dalej »
18 września na przedpolach Wilna pojawiły się sowieckie czołgi. Miasto miało bronić około 10 batalionów przeliczeniowych piechoty, czyli ponad 7 tysięcy… Czytaj dalej »
- Takiej obstrukcji, jak podczas prac komisji doraźnych bydgoskiej Rady Miasta to ja jeszcze nie widziałem - mówił na konferencji prasowej radny Prawa i Sprawiedliwości… Czytaj dalej »
Wzrosła liczba powiatów objętych dodatkowymi obostrzeniami związanymi ze wzrostem zakażeń koronawirusem. W czerwonej strefie znalazły się trzy powiaty… Czytaj dalej »
Opór sowieckim oddziałom stawili żołnierze oraz cywilni ochotnicy, wśród których byli uczniowie i harcerze. W sumie niecałe dwa tysiące ludzi. Pierwszy… Czytaj dalej »
Najpierw msza święta w bydgoskiej katedrze w intencji ofiar sowieckiej agresji na Polskę. Po niej uczestnicy uroczystości rocznicowej złożyli kwiaty pod… Czytaj dalej »
Aż dwadzieścia osób z personelu Kujawsko-Pomorskiego Centrum Pulmunologii w Bydgoszczy zakaziło się koronawirusem. Jak informuje rzecznik wojewody Adrian… Czytaj dalej »
Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności
Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione. Rozumiem i wchodzę na stronę