Natalia uciekała przed wojną, a Agnieszka pomagała uchodźcom. Stworzyły polsko-ukraińską rodzinę

2026-02-27, 19:00  Dorota Witt
Agnieszka Molik-Matyga z Bydgoszczy poznała Natalię, gdy cztery lata temu przyjechała do Bydgoszczy z siostrą, mamą i trójką dzieci. Uciekali przed wojną. Do dziś tworzą 12-osobową, polsko-ukraińską rodzinę, choć Natalia z bliskimi wróciła do ojczyzny/Fot. Agnieszka-Molik-Matyga

Agnieszka Molik-Matyga z Bydgoszczy poznała Natalię, gdy cztery lata temu przyjechała do Bydgoszczy z siostrą, mamą i trójką dzieci. Uciekali przed wojną. Do dziś tworzą 12-osobową, polsko-ukraińską rodzinę, choć Natalia z bliskimi wróciła do ojczyzny/Fot. Agnieszka-Molik-Matyga

Cztery lata temu Bydgoszczanie otwierali drzwi swoich domów przed uchodźcami z Ukrainy. Wielu z nich wyjechało dalej, niektórzy wrócili do ojczyzny. Ale przyjaźnie, a nawet rodzinne relacje zawiązane wtedy, trwają do dzisiaj.

Agnieszka Molik-Matyga z Bydgoszczy na pomoc Ukraińcom ruszyła pierwszego dnia wojny.

- Zamykam oczy i przypominam sobie, że był taki ładny dzień - mówi. - Czułam wewnętrzną potrzebę, żeby pomóc - dodaje.

Pracowała w Myślęcinku, gdzie rozdzielano wszystko to, co z myślą o Ukraińcach podarowali Bydgoszczanie. Natalia przyszła po wózek dla niemowlęcia i pieluszki. Do Polski przyjechała z trójką małych dzieci, siostrą i mamą. Ze wsparciem znajomych pani Agnieszka znalazła dla nich mieszkanie.

- Codziennie przynosiłam im na nowe rzeczy i codziennie jadłam u nich obiad. Oczywiście moje dzieci przychodziły na te barszcze, na te pierogi, przynosiłam też te pyszności do domu, a później już spotykaliśmy się wszyscy razem. To było cudowne, niesamowite. Spędziliśmy wspólnie Wielkanoc. Wyjeżdżaliśmy razem, pokazywaliśmy im Polskę. Natalia jest dla mnie jak siostra, Luda to moja przyszywana mama. Po sześciu miesiącach, w listopadzie, zdecydowali, że wrócą. Dla mnie to było trudne - odcięcie czegoś, czym żyłam i co stało się częścią naszej rodziny. Do dziś się przyjaźnimy, spotykamy się regularnie - opisuje Agnieszka Molik-Matyga.

Bydgoszczanka podkreśla, że choć wojna za wschodnią granicą nieco nam spowszedniała, wciąż musimy pomagać Ukraińcom.

- Tak naprawdę oni bronią też nas. Przecież jesteśmy rzut kamieniem od tego, co tam się dzieje - mówi Agnieszka Molik Matyga.

Badania CBOS pokazują, że tuż po rozpoczęciu wojny 94 proc. ankietowanych deklarowało, że Polska powinna przyjmować uchodźców z terenów objętych konfliktem. Dziś takiego zdania jest nieco ponad połowa pytanych.

Więcej w relacji Doroty Witt - poniżej.

Relacja Doroty Witt

Region

Miał być dom dla matek i kobiet w ciąży, będzie dom dziecka. Radni piszą o niegospodarności

Miał być dom dla matek i kobiet w ciąży, będzie dom dziecka. Radni piszą o niegospodarności

2024-11-26, 20:19
Zderzenie tramwaju i auta osobowego na skrzyżowaniu obok bydgoskiego UKW

Zderzenie tramwaju i auta osobowego na skrzyżowaniu obok bydgoskiego UKW

2024-11-26, 19:16
Archiwa wciąż nie powiedziały ostatniego słowa Ważny jubileusz bydgoskiej placówki

Archiwa wciąż nie powiedziały ostatniego słowa! Ważny jubileusz bydgoskiej placówki

2024-11-26, 18:26
Mogli siedzieć w ciepłym. Wybrali musztrę, strzelanie, przetrwanie. Klasa mundurowa ślubowała [zdjęcia, wideo]

Mogli siedzieć „w ciepłym". Wybrali musztrę, strzelanie, przetrwanie. Klasa mundurowa ślubowała [zdjęcia, wideo]

2024-11-26, 17:24
Unikatowa scena biblijna na ścianie w budynku przy Gdańskiej 4. Czy to święta Weronika [zdjęcia]

Unikatowa scena biblijna na ścianie w budynku przy Gdańskiej 4. Czy to święta Weronika? [zdjęcia]

2024-11-26, 15:49
Roboty mają pełne ręce roboty Promocja techniki na Dniu Młodego Inżyniera UKW [zdjęcia]

Roboty mają pełne ręce roboty! Promocja techniki na Dniu Młodego Inżyniera UKW [zdjęcia]

2024-11-26, 15:30
Dobre życzenia trafią do szpitali i na Kresy Wschodnie. Kartka Wielkiej Mocy z rekordem

Dobre życzenia trafią do szpitali i na Kresy Wschodnie. Kartka Wielkiej Mocy z rekordem

2024-11-26, 14:57
Mężczyzna śmiertelnie zatruł się alkoholem. Tragedia w Białym Borze pod Grudziądzem

Mężczyzna śmiertelnie zatruł się alkoholem. Tragedia w Białym Borze pod Grudziądzem

2024-11-26, 13:05
Po pijanemu uszkodził pięć pojazdów. Zatrzymali go policjanci po służbie i świadek

Po pijanemu uszkodził pięć pojazdów. Zatrzymali go policjanci po służbie i świadek

2024-11-26, 11:58
Strażacy otrzymali odznaczenia i nowy sprzęt. Uroczystość w toruńskiej komendzie

Strażacy otrzymali odznaczenia i nowy sprzęt. Uroczystość w toruńskiej komendzie

2024-11-26, 11:30
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę