Mieli ponad 60 tysięcy plików w pornografią dziecięcą. Grożą im lata więzienia
Prokuratura Okręgowa w Toruniu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Michałowi N. oraz dwóm innym mężczyznom. Pierwszemu z nich zarzuca się posiadanie i rozpowszechnianie pornografii dziecięcej.
W mieszkaniu zatrzymanych gdańscy funkcjonariusze z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zabezpieczyli m.in. dyski, telefony komórkowe oraz komputer z programem do udostępniania zakazanych zdjęć i filmów.
— Michałowi N. przedstawiono zarzut posiadania i przechowywania w celu rozpowszechnienia łącznie ponad 60 000 plików, w tym z udziałem zwierząt — czytamy w komunikacie Prokuratury Okręgowej w Toruniu. Mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.
Do zarzucanych czynów przyznał się też Piotr P., którego śledczy oskarżyli o posiadanie treści pornograficznych z udziałem małoletnich. Ten sam czyn śledczy zarzucili Marcinowi Z., który wyjaśniał, że nie pamięta, czy takie zdjęcia i filmy były do niego wysyłane. Nie przyznał się do winy. — Wobec Piotra P. i Marcina Z. zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji — informuje prokuratura.
Za posiadanie treści pornograficznych z udziałem małoletnich grozi do 5 lat pozbawienia wolności, a za ich rozpowszechnianie — do lat 15.