Za napaść na policjanta w Bydgoszczy odpowiedzą cztery osoby, w tym dwóch nastolatków [aktualizacja]
Jak ustaliło Polskie Radio PiK, za napaść na funkcjonariusza odpowie czterech młodych mężczyzn, w tym dwóch nieletnich. Sąd zdecydował o aresztowaniu 18 i 20-latka.
Śledczy wyjaśniają okoliczności sobotnich (21 lutego) wydarzeń w centrum Bydgoszczy. Przypomnijmy, w sobotni wieczór policjanci zostali wezwani do dwóch incydentów w rejonie bydgoskiego Starego Rynku. Jeden dotyczył kradzieży rozbójniczej w sklepie przy Długiej, drugi uszkodzenia witryny lokalu przy Batorego. Okazało się, że podejrzanym o dokonanie tych czynów jest piętnastolatek. Chłopak przebywał w grupie innych osób.
Podczas próby jego zatrzymania doszło do ataku na funkcjonariusza. Zatrzymano siedmiu młodych mężczyzn w wieku od 13 do 20 lat. Wiadomo, że trzech z nich otrzymało status świadków. Pozostała czwórka odpowie za czynną napaść na funkcjonariusza. Wśród nich jest 13-latek i 15-latek.
Dodatkowo starszy usłyszał zarzuty kradzieży rozbójniczej i zniszczenia mienia. - Zarówno w jego sprawie, jak i w sprawie 13-latka będzie decydował sąd rodzinny - mówi nadkom. Lidia Kowalska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy. 15-latek uciekł wcześniej z ośrodka wychowawczego.
Jak ustaliło Polskie Radio PiK, sąd zdecydował o aresztowaniu na trzy miesiące 18 i 20-latka. To odpowiedź na wniosek prokuratury.