Dzieci stworzyły kolorowe igloo. Anonim zgłosił do straży miejskiej „nielegalną lodową budowlę”
Straż Miejska w Inowrocławiu została wezwana w sprawie igloo. Otrzymali anonimowe zgłoszenie o nielegalnej lodowej budowli wykonanej rzekomo przez jedną z radnych. Okazało się, że autorką dzieła była nie radna, a Pani Marta wraz z dziećmi.
- Widzieliśmy inspiracje w Internecie, a że było -20 na dworze to stwierdziliśmy, że zrobimy igloo - mówi jedna z autorek budowli. - Pojechałam do sklepu po tacki, wylaliśmy kolorową wodę z barwnikami spożywczymi i jak się zamroziło to zaczęliśmy robić igloo - opowiada.
Do inowrocławskiej straży miejskiej trafiło jednak anonimowe zgłoszenie. Pewna osoba wysłała maila, w którym napisano o „powstaniu igloo, które może zagrażać życiu i zdrowiu dzieci lub zwierząt”. - Sprawdziliśmy, jak igloo rzeczywiście wygląda i czy stwarza zagrożenie - mówi zastępca komendanta Sylwia Dembska. - Budowla nie stwarzała żadnego zagrożenia - oznajmiła.
Po całym incydencie Pani Marta spotkała się z pozytywnym odzewem ze strony mieszkańców. Pojawił się nawet pomysł, aby w przyszłym roku wykonać z mieszkańcami już nie igloo, a całe lodowe miasteczko.