„Nie godzimy się na trucie społeczeństwa". Konfederacja przeciwko umowie z Mercosurem
„Nie" dla umowy Unii Europejskiej z Mercosurem - mówili w Bydgoszczy i we Włocławku działacze Konfederacji. Ich zdaniem porozumienie z państwami Ameryki Południowej zniszczy nie tylko nasze rolnictwo, ale także zdrowie Polaków.
- Polscy producenci spełniają najwyższe normy bezpieczeństwa na świecie, tymczasem szeroko otwieramy drzwi dla żywności produkowanej przy użyciu pestycydów, które niszczą układ nerwowy i układ hormonalny - mówili przed bydgoskim ratuszem Hanna Gutowska, Bartosz Kołomański i Jadwiga Pawłowska. - Nie godzimy na trucie naszego społeczeństwa. To nie tylko zniszczy nasze zdrowie, ale także suwerenność, bezpieczeństwo narodowe. Tą umową uderzymy w rodzime rolnictwo. Jeżeli chodzi o żywność, nawet przedszkolakowi nie trzeba tłumaczyć, że jest to wręcz podstawa funkcjonowania państwa - samodzielność, możliwości wyżywienia własnego narodu. Ta podstawa zostaje w bardzo mocny sposób podważona przez nadchodzącą umowę z państwami Merkosure.
Działacze wskazywali na ostatnie kryzysy, które pokazały, że globalne łańcuchy dostaw są bardzo kruche i nikt nie będzie dostarczał żywności Polsce, jeżeli ta nie będzie sobie sama jej w stanie wyprodukować. - Musimy chronić polskie rynki pracy - podsumowali przedstawiciele Konfederacji.
W sprawie umowy handlowej Unii z krajami Mercosuru, Polskie Radio informowało we wtorek, że do projektu przepisów o zabezpieczeniach dla rolników, chroniących ich przed napływem taniej żywności zostało złożonych prawie 250 poprawek. To oznacza wydłużenie całej procedury w Parlamencie Europejskim. A szefowa Komisji Europejskiej chciała już 20 grudnia polecieć do Brazylii na szczyt Mercosuru, by ogłosić zatwierdzenie umowy.
Więcej w relacjach Tatiany Adonis z Bydgoszczy i Marka Ledwosińskiego z Włocławka.