Tragedia przychodzi nagle, konsekwencje zostają na całe życie. Wspominamy ofiary wypadków
Na drogach Pomorza i Kujaw co roku ginie ponad sto osób. W niedzielę (16 listopada) obchodzony jest Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych.
- Ten dzień jest po to, żebyśmy wszyscy - całe społeczeństwo wiedzieli, że problem, który spotyka wielu ludzi na drodze, dotyka tak naprawdę nas wszystkich. Pamiętajmy, że tragedia przychodzi nagle, a niestety konsekwencje zostają na całe życie – mówi komisarz Remigiusz Rakowski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. - Nikt nie może powiedzieć, że problem go nie dotyczy, bo on jeździ przecież wolno i bezpiecznie, bo to jest nieprawda. Do wypadku może dojść na chodniku, nawet jeśli jesteśmy pieszym, czy pasażerem – zawsze może do niego dojść! Każdy z nas na pewno zna kogoś, nawet z rodziny, kto zginął na drodze. Dlatego musimy wszyscy mieć świadomość, że wypadki mają miejsce i musimy zrobić wszystko, żeby do tych tragedii więcej nie dochodziło.
Jak dodaje komisarz Rakowski, w ostatnich kilkunastu latach na drogach Pomorza i Kujaw ginęło co roku ponad sto osób. Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych obchodzony jest od 2005 r. z inicjatywy Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Dłuższa rozmowa z komisarzem Remigiuszem Rakowskim - poniżej.