Wilki wychodzą z lasu i zapuszczają się na pobliskie osiedla. Były widziane w Zielonce
Wilki są o tej porze roku aktywne - i widoczne. W ostatnich dniach zgłoszenia o ich wizytach trafiły do sołtyski podbydgoskiej Zielonki. Zwierzęta pojawiły się w miejscu częstych spacerów mieszkańców z psami.
Ludzie widzieli zwierzęta między innymi w rejonie ulicy Jodłowej. O takim spotkaniu powiedziała Radiu PiK mieszkanka Zielonki:
- O godzinie 8:00, widziałam dwa wilki biegające na polu między Prądkami a Zielonką. Wzbudziło to moje zainteresowanie, ponieważ tam, na co dzień można raczej zobaczyć sarny, a nie wilki. Co ważne, w tym miejscu ludzie spacerują z psami. To jest bardzo blisko zabudowań. Ostatnio coraz więcej mieszkańców widuje wilki także na ulicach.
Incydenty zostały zgłoszone do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska - poinformowała na Facebooku Anna Strzelczyk-Frydrych - sołtys Zielonki. W tym samym wpisie apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności.
Jak zaleca leśniczy, z którym się konsultowała - mieszkańcy powinni sprawdzić zabezpieczenie pojemników na odpady oraz powstrzymać się od spacerów z psami po lesie.
A o tym co należy zrobić, kiedy już zauważymy wilka mówi Honorata Galczewska, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji lasów Państwowych w Toruniu. - Nie uciekać, nawet jeśli zwierzę zacznie zbliżać się do nas - prawdopodobnie z ciekawości. Wykorzystajmy to, że wilki mają słaby wzrok. Podnieśmy ręce, by wydać się jeszcze większymi, a poza tym, w tej postawie do wilka, który ma świetny węch, szybciej dotrze zapach człowieka, co powinno go skutecznie odstraszyć.
Wilki to zwierzęta drapieżne. Są pod ochroną. W ciągu jednego dnia w poszukiwaniu pożywienia potrafią przejść nawet 100 km.