Wojewoda kujawsko pomorski nie uchylił zgody prezydenta Torunia, na realizację tej inwestycji. Społecznicy rozważają zaskarżenie tej decyzji. Od początku przekonują, że zagraża ona środowisku
Wojewoda Kujawsko-Pomorski w decyzji zwrócił uwagę, że większość zarzutów zawartych we wniosku Stowarzyszenia Wolna Winnica oraz Fundacji Zielone Kujawy dotyczy postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, natomiast w niniejszym postępowaniu możliwe byłoby uwzględnienie jedynie zarzutów dotyczących niezgodności pozwolenia na budowę z ustaleniami decyzji środowiskowej i przepisami prawa w zakresie ochrony środowiska.
W tym kontekście wszelkie zarzuty dotyczące nierzetelności sporządzenia oceny oddziaływania na środowisko, jak również ewentualne nieprawidłowości postępowaniu zakończonym decyzją Prezydenta Miasta Torunia z dnia 2.11.2022 r. o środowiskowych uwarunkowaniach nie stanowią podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę.
Projekt zabudowy nieopodal mostu gen. Zawackiej zakłada budowę wieżowca o wysokości 78 metrów i 25 kondygnacjach, a także dwóch mniejszych, sześciokondygnacyjnych budynków. Stowarzyszenie Wolna Winnica wystąpiło do wojewody kujawsko-pomorskiego o stwierdzenie nieważności decyzji ws. pozwolenia na budowę wieżowca na Winnicy na obszarze Natura 2000 (...).
Protestujący przeciwko budowie wieżowca wielokrotnie wzywali prezydenta Gulewskiego do negocjacji z właścicielem terenu, aby zamienić ten teren na inny miejski, żeby budowa nie odbywała się na obszarze Natura 2000. W ocenie włodarza miasta nie jest to jednak możliwe, a ewentualny brak zgody na budowę ze strony magistratu lub kolejna zmiana miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego narażałaby miasto na wielomilionowe odszkodowania.
Budynek na Winnicy ma być pierwszym w Toruniu „drapaczem chmur”.