„USA może wyeliminować biznes europejski na Ukrainie”. Komentarz Macieja Jastrzębskiego dla PR PiK

2025-04-03, 17:19  Michał Słobodzian/Redakcja
Maciej Jastrzębski/Informacyjna Agencja Radiowa, nadesłane

Maciej Jastrzębski/Informacyjna Agencja Radiowa, nadesłane

Dziennikarz Polskiego Radia Maciej Jastrzębski w każdy czwartek komentuje na antenie Polskiego Radia PiK wydarzenia, które mają wpływ na losy całego świata. Czas na kolejne „Wieści ze Wschodu”.

Czy polskie firmy będą mogły odbudowywać Ukrainę tylko jeśli wyślemy tam żołnierzy? Co naprawdę miał na myśli ambasador Ukrainy, którego słowa wywołały w ostatnich dniach burzę. W jaki sposób ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej mogą wpłynąć na polsko-ukraińskie relacje? Czy Rosjanie faktycznie wierzą w to, że tocząc wojnę w Ukrainie, ratują się świat przed wielkim złem?

Michał Słobodzian w rozmowie z Maciejem Jastrzębskim odniósł się do wypowiedzi Krzysztofa Gawkowskiego, ministra cyfryzacji w sprawie cyberataku ze strony rosyjskich i białoruskich służb na m.in. polityków Koalicji Obywatelskiej.

– Takie ataki nasilają się przed każdymi wyborami, które odbywają się w zachodnich państwach. Tych, które Rosja traktuje jako tzw. państwa nieprzyjazne. Jest cała lista takich państw, oficjalnie stworzona przez Kreml. Takie działania powtarzają się w wykonaniu Federacji Rosyjskiej od kilkudziesięciu lat, od momentu przejęcia sterów przez Władimira Putina. Służby specjalne Federacji Rosyjskiej mają swoje komórki, w których zatrudniają na stałe pracowników albo podejmują różnego rodzaju działania. Można powiedzieć, trochę na zasadzie umowa zlecenie z różnymi grupami harcerskimi – zaznaczył Jastrzębski.

Dodał również, że w działaniach Rosji coraz częściej bierze udział Białoruś, co jest bardzo niepokojące. – Najpierw to były działania hybrydowe na granicy, później różnego rodzaju destabilizacja, związana, chociażby z rzekomymi ucieczkami Polaków na Białorusi i odpowiadającymi naszymi rodakami niestworzone historie o upadku polskiej demokracji.

W ostatnich dniach burzę wywołały słowa ambasadora Ukrainy w Polsce. Wasyl Bodnar mówił w jednym z wywiadów, że wojska francuskie wejdą do Dniepru, czy do Lwowa, później za tym pójdzie biznes i zacznie się udział w odbudowie Ukrainy. Pytał, gdzie będzie polski biznes. Czy Ukraina uzależnia zgodę na udział w odbudowie od wysłania wojsk do tego kraju?

– O tej odbudowie Ukrainy rozmawiamy od początku inwazji rosyjskiej na Ukrainę i za każdym razem mamy deklarację, że jesteśmy uwzględnieni we wszystkich programach. Polskie firmy będą brały w tym udział. Ten wątek wojskowy pojawił się dlatego, że Ukraińcy czegoś od nas chcą, a my nie chcemy im tego dać. To jest takie przepychanie się, co widać na przykładzie pamięci historycznej czy z produktów spożywczych i transportu rolniczego. Doświadczyliśmy tego w ubiegłym roku. Mówię tutaj o protestach polskich rolników i oburzeniu ukraińskich biznesmenów i polityków. Na miejscu pana ambasadora nie szafowałbym tego typu stwierdzeniami. Okazuje się, że jeżeli zostaną podpisane między Ukrainą a Stanami Zjednoczonymi o metalach ziem rzadkich i innych „kopalinach” w takim wariancie, w jaki sobie życzy Donald Trump, to całkowicie biznes Europejski może zostać wyeliminowany z rynku ukraińskiego. Wtedy Ukraińcy będą mieli problem, bo to będzie tama na ich drodze do Unii Europejskiej – dodał Jastrzębski.

Redaktor Jastrzębski pochodzi z Włocławka i od 37 lat związany jest z Polskim Radiem. Podróżując z mikrofonem po Europie i Azji, pracował w kilkudziesięciu stolicach, między innymi w: Brukseli, Rzymie, Paryżu, Madrycie, Londynie, Wiedniu, Tbilisi, Baku, Erewaniu, Bagdadzie i Kabulu. Przez trzy lata był korespondentem w Mińsku na Białorusi, pełniąc jednocześnie obowiązki specjalnego wysłannika Polskiego Radia na Kaukazie. Potem – do czasu wybuchu wojny na Ukrainie – mieszkał też w Moskwie, pracując jako korespondent w Federacji Rosyjskiej.

PR PiK – Wieści ze Wschodu z 3 kwietnia 2025

Region

Szkoła uratowana. Samorządowcy ugięli się pod ciężarem argumentów rodziców

Szkoła uratowana. Samorządowcy ugięli się pod ciężarem argumentów rodziców

2026-01-16, 19:00
Poniżali i bili kolegę, wszystko filmowali. Nastolatkami zajmie się sąd rodzinny

Poniżali i bili kolegę, wszystko filmowali. Nastolatkami zajmie się sąd rodzinny

2026-01-16, 18:30
Pasji mają tyle, że dzielą się nią bez końca. Noc biologów trwała... od rana do zmierzchu [zdjęcia]

Pasji mają tyle, że dzielą się nią bez końca. Noc biologów trwała... od rana do zmierzchu [zdjęcia]

2026-01-16, 18:00
Dziennikarze PR PiK na tropie średniowiecznych toruńskich witraży. Od lat nikt nie wiedział, gdzie są

Dziennikarze PR PiK na tropie średniowiecznych toruńskich witraży. Od lat nikt nie wiedział, gdzie są

2026-01-16, 17:15
Wskoczyli do zimnej wody i ratowali ludzi, pod którymi załamał się lód. Ćwiczenia strażaków [zdjęcia]

Wskoczyli do zimnej wody i „ratowali" ludzi, pod którymi załamał się lód. Ćwiczenia strażaków [zdjęcia]

2026-01-16, 15:40
Polski ambasador pojedzie na Grenlandię - zapowiedział w PR PiK Radosław Sikorski [Rozmowa Dnia]

Polski ambasador pojedzie na Grenlandię - zapowiedział w PR PiK Radosław Sikorski [Rozmowa Dnia]

2026-01-16, 14:50
Miał trzy zakazy kierowania autem, ale usiadł za kierownicą. Teraz może trafić na 5 lat do więzienia

Miał trzy zakazy kierowania autem, ale usiadł za kierownicą. Teraz może trafić na 5 lat do więzienia

2026-01-16, 14:43
Będzie zarządzał kolekcją Muzeum Wojsk Lądowych. Bydgoska instytucja ma nowego szefa

Będzie zarządzał kolekcją Muzeum Wojsk Lądowych. Bydgoska instytucja ma nowego szefa

2026-01-16, 13:50
Wyciągnął tonące dziewczynki z Kanału Bydgoskiego. Z bohaterem spotka się prezydent Bydgoszczy

Wyciągnął tonące dziewczynki z Kanału Bydgoskiego. Z bohaterem spotka się prezydent Bydgoszczy

2026-01-16, 12:50
Nie mogli dowieźć dzieci, odwołali zajęcia. W jakich szkołach jeszcze nie ma lekcji

Nie mogli dowieźć dzieci, odwołali zajęcia. W jakich szkołach jeszcze nie ma lekcji?

2026-01-16, 11:35
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę