Z bijącym sercem i pod napięciem! Bydgoscy lekarze wykonują nowatorską ablację [zdjęcia]

2025-03-24, 17:33  Tatiana Adonis/Redakcja
Innowacyjne leczenie arytmii serca w Szpitalu Klinicznym Politechniki Bydgoskiej. Tamtejsi lekarze jako pierwsi w regionie wykonali zabiegi ablacji serca metodą elektroporacji/fot. nadesłane/Szpitalu Klinicznym Politechniki Bydgoskiej

Innowacyjne leczenie arytmii serca w Szpitalu Klinicznym Politechniki Bydgoskiej. Tamtejsi lekarze jako pierwsi w regionie wykonali zabiegi ablacji serca metodą elektroporacji/fot. nadesłane/Szpitalu Klinicznym Politechniki Bydgoskiej

Innowacyjne leczenie arytmii serca w Szpitalu Klinicznym Politechniki Bydgoskiej. Tamtejsi lekarze jako pierwsi w regionie wykonali zabiegi ablacji serca metodą elektroporacji.

Lecznica dołącza do nielicznych ośrodków w kraju, które wykonują obecnie tego typu zabiegi. Metoda daje szansę na skuteczniejsze leczenie pacjentów z uporczywą arytmią serca. Migotanie przedsionków jest najczęściej występującym zaburzeniem rytmu serca. W Polsce może dotyczyć ponad miliona osób.
- Przypuszcza się, że na migotanie przedsionków choruje około 3 do 4 procent naszej populacji, czyli jak łatwo przeliczyć, dotyczy to około miliona Polaków, a mówi się, że nawet półtora miliona Polaków - mówi doktor Tomasz Białoszyński, dyrektor do spraw medycznych Szpitala Klinicznego Politechniki Bydgoskiej, koordynator Oddziału Klinicznego Kardiologii i Chorób Wewnętrznych.

Choroba ta może dotyczyć ludzi w każdym wieku, ale najczęściej dotyka seniorów.
- Migotanie przedsionków współistnieje z chorobami przewlekłymi takim jak: choroba niedokrwienna serca, niewydolność serca, choroby nerek, płuc, cukrzyca, a nawet otyłość. Te stany predysponują do występowania migotania przedsionków. A jak wiemy, migotanie przedsionków może prowadzić do udaru w mózgu, co niestety zwiększa w istotny sposób śmiertelność wśród tych pacjentów - podkreśla dr Białoszyński.

Jedną z metod leczenia arytmii serca jest ablacja.
- Ablacja jest to metoda leczenia, która polega na niszczeniu fragmentów tkanek serca które są odpowiedzialne za arytmię - tłumaczy dr Białoszyński. - Do tej pory wykonywane były ablacje termalne, które polegały na tym, że albo przy użyciu wysokiej temperatury niszczyło się punkt po punkcie komórki, czy tkanki serca głównie w okolicach żył płucnych, które są odpowiedzialne za występowanie arytmii, lub w odmienny sposób: przy użyciu niskich temperatur, czyli mówiliśmy wtedy o krioablacji.

Lekarze ze Szpitala Klinicznego Politechniki Bydgoskiej jako pierwsi w regionie wykonali zabieg ablacji serca z wykorzystaniem najnowocześniejszej technologii elektroporacji.
- W tym przypadku zabieg po raz pierwszy został wykonany metodą nietermalna z wykorzystaniem impulsu elektrycznego o wysokim napięciu. Możliwe jest wykorzystanie napięcia do około 2000 Volt - wyjaśnia dr Tomasz Białoszyński.

Na razie nie można powiedzieć, że to metoda bardziej skuteczna, ale na pewno dużo bardziej bezpieczna - dodaje dr Białoszyński. - Dlatego, że jest to metoda bardzo selektywna. Niszczy tylko komórki mięśnia serca, które są odpowiedzialne za arytmię, a nie uszkadza okolicznych naczyń, nerwów, czy nawet mięśniówki okolicy żył płucnych. Dodatkowo jest to metoda, dzięki której zabieg jest krótszy, pacjent jest poddany głębokiej sedacji albo znieczuleniu ogólnemu i nie odczuwa dolegliwości bólowych (...).

Wiadomo, że innowacyjny zabieg, który wykonano pacjentom w wieku ponad 40 i 50 lat przebiegł sprawnie i bez komplikacji. Pacjenci są już w domu i czują się dobrze.

Relacja Tatiany Adonis

Region

Aleksandrów Kujawski walczył z awarią. Nie było wody, drogę zamknięto [aktualności]

Aleksandrów Kujawski walczył z awarią. Nie było wody, drogę zamknięto [aktualności]

2026-02-18, 10:08
Opiekunowie dzieci z niepełnosprawnościami potrzebują pomocy. 90 procent z nich przeżyło kryzys psychiczny [Rozmowa Dnia]

Opiekunowie dzieci z niepełnosprawnościami potrzebują pomocy. „90 procent z nich przeżyło kryzys psychiczny” [Rozmowa Dnia]

2026-02-18, 09:04
Strażacy ugasili pożar w inowrocławskim szpitalu. Nikomu nic się nie stało

Strażacy ugasili pożar w inowrocławskim szpitalu. Nikomu nic się nie stało

2026-02-18, 07:42
Nocna prohibicja zaczyna obowiązywać w Grudziądzu. Od 23:00 do 6:00 mieszkańcy nie kupią alkoholu

Nocna prohibicja zaczyna obowiązywać w Grudziądzu. Od 23:00 do 6:00 mieszkańcy nie kupią alkoholu

2026-02-17, 19:57
Chcą budowy zapory w Siarzewie. To nie lokalna fanaberia, a sprawa bezpieczeństwa całego kraju

Chcą budowy zapory w Siarzewie. „To nie lokalna fanaberia, a sprawa bezpieczeństwa całego kraju”

2026-02-17, 17:49
Dyktando według nowych zasad. Urzędnicy zmierzyli się w Toruniu z gramatyką i ortografią

Dyktando według nowych zasad. Urzędnicy zmierzyli się w Toruniu z gramatyką i ortografią

2026-02-17, 15:56
140 tysięcy złotych straciła seniorka z gminy Lipno. Oszuści podszyli się pod rodzinę i policję

140 tysięcy złotych straciła seniorka z gminy Lipno. Oszuści podszyli się pod rodzinę i policję

2026-02-17, 14:30
Był poszukiwany europejskim nakazem i trzema listami gończymi. Wpadł podczas kontroli drogowej

Był poszukiwany europejskim nakazem i trzema listami gończymi. Wpadł podczas kontroli drogowej

2026-02-17, 13:31
Policjanci uratowali życie starszemu panu. Niewiele brakowało, by zamarzł na przystanku

Policjanci uratowali życie starszemu panu. Niewiele brakowało, by zamarzł na przystanku

2026-02-17, 12:20
Najstarszy w kraju orszak kozy wyruszył na ulice Inowrocławia. Zabawa na koniec karnawału

Najstarszy w kraju orszak kozy wyruszył na ulice Inowrocławia. Zabawa na koniec karnawału

2026-02-17, 11:28
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę