Oświadczyny „wydrukował" na niebie śmigłowiec. Ukochana powiedziała „tak"! [zdjęcia]

2024-12-02, 16:57  Jolanta Fischer/Redakcja
Na oryginalny pomysł oświadczyn wpadł 26-letni Aleksander Bilski. Swoją wybrankę poprosił o rękę w czasie lotu śmigłowcem/fot. nadesłane

Na oryginalny pomysł oświadczyn wpadł 26-letni Aleksander Bilski. Swoją wybrankę poprosił o rękę w czasie lotu śmigłowcem/fot. nadesłane

Na oryginalny pomysł oświadczyn wpadł 26-letni Aleksander Bilski. Swoją wybrankę poprosił o rękę w czasie lotu śmigłowcem. Najważniejsze pytanie nie padło jednak z ust pana Aleksandra...

W odpowiedni kształt i napis „Marry me" opatrzony serduszkiem ułożyła się sama trasa przelotu. Pani Oliwia mogła ją zobaczyć w specjalnej aplikacji do śledzenia lotów i powiedziała „tak".
O przygotowaniach i towarzyszących lotowi emocjach, usłyszeliśmy „z pierwszej ręki", od Aleksandra Bilskiego. - Od dziecka pasjonuję się lotnictwem i chciałem, aby te zaręczyny przebiegły właśnie w lotniczy sposób. Chciałem zrobić coś, czego jeszcze nie zrobił nikt. Trema? Owszem, była, aczkolwiek próbowałem ją w sobie tłumić i robić dobrą minę, do - na szczęście - dobrej gry. Przeczuwałem, że nasz przelot odbije się szerokim echem, ponieważ nie codziennie widzi się takie napisy nad Polską, natomiast sądziłem, że wieść ta pozostanie w kręgu lotniczym. Nagle okazało się, że zaczął o nas pisać w sumie cały świat.

Zaręczyny udało się zrealizować dzięki kunsztowi pilota, pana Jacka Koguta, który wykonał cały napis. Jemu także towarzyszyła lekka trema. - Przygotowania trwały prawie trzy miesiące. Musieliśmy wziąć pod uwagę wiele aspektów takich jak: przestrzeń powietrzna, strefy lotnicze, pogoda - mówi pilot. - Dlaczego napis po angielsku? Przy dłuższym napisie, np. w języku polskim, mogłoby nam zabraknąć paliwa. I tak lot zajął nam prawie dwie godziny. Napis został wcześniej przygotowany w aplikacji. W nawigacji lotniczej złożył się na niego szereg punktów, jeden obok drugiego. Jeżeli chodzi o serce, pomogła je przygotować moja żona.

Więcej w relacji Jolanty Fischer.

Relacja Jolanty Fischer

Region

Metropolia Toruńska otwiera się na inwestorów. Podpisano list intencyjny

Metropolia Toruńska otwiera się na inwestorów. Podpisano list intencyjny

2025-09-15, 19:42
Śmierć 93-latki ze Świecia. Ustalono wstępną przyczynę zgonu

Śmierć 93-latki ze Świecia. Ustalono wstępną przyczynę zgonu

2025-09-15, 19:11
Toruń. W CH Plaza zawalił się fragment sufitu Ewakuowano około 1400 osób

Toruń. W CH Plaza zawalił się fragment sufitu! Ewakuowano około 1400 osób

2025-09-15, 19:09
Sanepid w Żninie alarmuje: Woda z wodociągu Ryszewo nie nadaje się do spożycia

Sanepid w Żninie alarmuje: Woda z wodociągu Ryszewo nie nadaje się do spożycia

2025-09-15, 18:59
Prezes Sądu Rejonowego w Rypinie została odwołana. Kolejne decyzje ministra Waldemara Żurka

Prezes Sądu Rejonowego w Rypinie została odwołana. Kolejne decyzje ministra Waldemara Żurka

2025-09-15, 18:37
Na naukę nigdy nie jest za późno. Rusza kampania Dni uczenia się dorosłych

Na naukę nigdy nie jest za późno. Rusza kampania „Dni uczenia się dorosłych”

2025-09-15, 18:05
Zderzenie karetki i lawety pod Włocławkiem. Dwie osoby zostały poszkodowane

Zderzenie karetki i lawety pod Włocławkiem. Dwie osoby zostały poszkodowane

2025-09-15, 16:35
Zaatakował swojego znajomego maczetą i nożem. W Toruniu rozpoczął się proces Oskara L.

Zaatakował swojego znajomego maczetą i nożem. W Toruniu rozpoczął się proces Oskara L.

2025-09-15, 16:28
Mogła jechać 50, a miała na liczniku 103 km na godzinę. Kara dla 51-letniej motocyklistki

Mogła jechać „50”, a miała na liczniku 103 km na godzinę. Kara dla 51-letniej motocyklistki

2025-09-15, 15:39
Zaglądają do gardła, nosa i ucha. Dziesięć minut dla głowy i szyi w bydgoskim szpitalu Biziela

Zaglądają do gardła, nosa i ucha. Dziesięć minut dla głowy i szyi w bydgoskim szpitalu Biziela

2025-09-15, 14:45
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę