Włocławek czeka na falę wezbraniową na Wiśle. Aż 30 tysięcy worków w pogotowiu

2024-09-17, 16:22  Marek Ledwosiński/Redakcja
Zapora we Włocławku/fot. Wikipedia/trebor72

Zapora we Włocławku/fot. Wikipedia/trebor72

We Włocławku zebrał się sztab kryzysowy, by ocenić stopień zagrożenia i stan przygotowań do odparcia fali. Do miasta ma dotrzeć za kilka dni. Specjaliści zapewniają, że zagrożenia nie ma. Na tamie na razie spokój.

Szef wydziału zarządzania kryzysowego we Włocławku, Bogdan Mielniczek, zapewnia, że powodzi nie będzie, zaś jeśli prognozy zawiodą - region jest na dużą wodę dobrze przygotowany:

- Z prognoz, które znamy wynika, że Włocławek jest bezpieczny. Poziom Wisły jest bardzo niski. Nawet fala, która będzie szła z Krakowa, a której się spodziewamy, nie jest w stanie nam zagrozić jakąkolwiek powodzią. Należy przypuszczać że powódź nie dotknie naszego miasta i regionu. Inny temat to nawalne deszcze i tutaj musimy być wyczuleni, ponieważ duże opady i zabetonowanie miast, w tym Włocławka, może spowodować podtopienia wymagające interwencji - ostrzega Bogdan Mielniczek.



Jak podkreślają specjaliści, fala wezbraniowa nie jest równoznaczna z falą powodziową.

W ramach działań prewencyjnych we Włocławku przygotowano aż 30 tysięcy worków z piaskiem, które w razie potrzeby zostaną wykorzystane przez służby. W kolejnych dniach prognozuje się, że poziom Wisły wzrośnie o niecałe 1,5 metra. Pod koniec tygodnia poziom rzeki osiągnie 2,4 metra. Przypomnijmy, że stan ostrzegawczy zaczyna się od poziomu 6 metrów, a alarmowy od 6,5 m.

Zapora wodna, czyli włocławska tama obecnie ma przepływ wody na poziomie 300 m3, w niedzielę osiągnie on 1000 m3. Dla porównania – średnioroczny przepływ wynosi 915 m3, a w przypadku przepływu wyprzedzającego wynosi on aż 2400 m3. Zrzut wody zostanie zrealizowany w momencie, gdy pojawi się taka potrzeba. Zarządca tamy uspokaja, że nie jest on konieczny w obecnej sytuacji.

Mówi Bogdan Mielniczek

Region

43-latek zepchnięty ze skarpy na Osowej Górze w Bydgoszczy. Policja szuka sprawcy

43-latek zepchnięty ze skarpy na Osowej Górze w Bydgoszczy. Policja szuka sprawcy

2025-03-26, 11:35
Zderzenie samochodu osobowego i ciężarowego w Tamie Brodzkiej. Nikt nie ucierpiał

Zderzenie samochodu osobowego i ciężarowego w Tamie Brodzkiej. Nikt nie ucierpiał

2025-03-26, 09:59
Dr Paweł Rajewski: Wracają zapomniane choroby, bo ciągle za mało się szczepimy [Rozmowa Dnia]

Dr Paweł Rajewski: Wracają zapomniane choroby, bo ciągle za mało się szczepimy [Rozmowa Dnia]

2025-03-26, 09:04
Od 75 lat wynajmują sale od miasta. Najstarsza szkoła w Kowalu doczeka się własnego budynku

Od 75 lat wynajmują sale od miasta. Najstarsza szkoła w Kowalu doczeka się własnego budynku

2025-03-26, 08:45
Bydgoskie rodziny chorych na otępienie z szansą na... wytchnienie. Projekt Zielony Parasol

Bydgoskie rodziny chorych na otępienie z szansą na... wytchnienie. Projekt „Zielony Parasol"

2025-03-26, 07:55
21 lat diecezji bydgoskiej. Abp Galbas: Wybory wynikające z wiary w Chrystusa nie zawiodą

21 lat diecezji bydgoskiej. Abp Galbas: Wybory wynikające z wiary w Chrystusa nie zawiodą

2025-03-25, 21:00
Ta decyzja wpływa na całe życie. W Bydgoszczy wręczono polskie obywatelstwa [wideo, zdjęcia]

Ta decyzja wpływa na całe życie. W Bydgoszczy wręczono polskie obywatelstwa [wideo, zdjęcia]

2025-03-25, 20:16
Droga to nie jest miejsce do nauki Strażacy trenowali na bydgoskim Kartodromie [zdjęcia]

Droga to nie jest miejsce do nauki! Strażacy trenowali na bydgoskim Kartodromie [zdjęcia]

2025-03-25, 19:00
Włocławski radny Prawa i Sprawiedliwości, Rafał Sobolewski, nie straci posady

Włocławski radny Prawa i Sprawiedliwości, Rafał Sobolewski, nie straci posady

2025-03-25, 18:42
Dwa konie i ponad cztery tysiące kilometrów w trzy lata. Cel: Santiago de Compostela [zdjęcia]

Dwa konie i ponad cztery tysiące kilometrów w trzy lata. Cel: Santiago de Compostela [zdjęcia]

2025-03-25, 18:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę