Matka przypadkowo zatrzasnęła dwulatka w samochodzie. Pomogli jej policjanci z Nakła

2024-09-02, 13:54  Redakcja
Policjanci z Nakła pomogli matce, która przypadkowo zatrzasnęła dwuletniego syna w samochodzie/fot. ilustracyjna, Pixabay

Policjanci z Nakła pomogli matce, która przypadkowo zatrzasnęła dwuletniego syna w samochodzie/fot. ilustracyjna, Pixabay

Do dyżurnego nakielskiej policji wpłynęło zgłoszenie dotyczące przypadkowego zamknięcie w samochodzie przez mamę jej dwuletniego synka. Dzięki szybkiej reakcji mundurowych, nikomu nic się nie stało.

Dyżurny natychmiast skierował na miejsce funkcjonariuszy: st. post. Mateusza Lunitza oraz st. post. Jakuba Gondka. Z uwagi na wysokie temperatury, sięgające 30 stopni Celsjusza, liczyła się każda chwila. Zaledwie po kilku minutach na miejscu pojawili się policjanci.

Kobieta, wychodząc z samochodu, zostawiła kluczyki w stacyjce i po zamknięciu drzwi centralny zamek zamknął pojazd, przez co zgłaszająca nie mogła otworzyć auta. W samochodzie na tylnym siedzeniu znajdował się jej dwuletni synek. Policjanci poinformowali kobietę, że jeśli będzie to konieczne wybiją szybę w celu wydostania dziecka.

– Po chwili na miejsce przyjechał patrol dzielnicowych w składzie asp. Zbigniew Wilczek oraz asp. Dawid Sobieszczyk. Mundurowi, wspólnie z jednym ze świadków znajdujących się na miejscu, zaczęli dłońmi ściągać szybę w drzwiach bocznych w dół, licząc, że mechanizm nie wytrzyma i szyba pod naporem siły otworzy się. Po paru próbach udało się opuścić szybę i uwolnić zatrzaśniętego chłopczyka, który po chwilowej dezorientacji, w związku z tą sytuacją, zaczął się uśmiechać – przekazał st. sierż. Kamil Smoliński z Komendy Powiatowej Policji w Nakle nad Notecią.

Jak relacjonowali policjanci, choć od zgłoszenia, do wyciągnięcia dziecka z samochodu minęło tylko kilka minut, już było widać krople potu, pojawiające się na czole dziecka.

Policjanci przypominają, że nawet chwilowe pozostawianie dziecka czy zwierzęcia w pojeździe, kiedy temperatury na zewnątrz są wysokie, stanowi zagrożenie dla ich życia i zdrowia, ponieważ auta błyskawicznie się nagrzewają. Działać trzeba, w takich sytuacjach, niemalże natychmiast.

Region

Wspólne śpiewanie i słodycze w tramwaju. Świąteczny pojazd wyjeżdża na tory w Toruniu

Wspólne śpiewanie i słodycze w tramwaju. Świąteczny pojazd wyjeżdża na tory w Toruniu

2025-12-04, 21:02
We Włocławku powstaje nowoczesna spalarnia śmieci. Będzie sprzedawać ciepło do sieci komunalnej miasta

We Włocławku powstaje nowoczesna spalarnia śmieci. Będzie sprzedawać ciepło do sieci komunalnej miasta

2025-12-04, 19:56
Toruń. Tajemniczy mężczyzna miał zaczepiać dzieci i mieszkańców w pobliżu ul. Sobieskiego i parku Glazja

Toruń. Tajemniczy mężczyzna miał zaczepiać dzieci i mieszkańców w pobliżu ul. Sobieskiego i parku Glazja

2025-12-04, 18:50
Jest wyrok w sprawie bójki w pubie w Toruniu, która zakończyła się śmiercią

Jest wyrok w sprawie bójki w pubie w Toruniu, która zakończyła się śmiercią

2025-12-04, 15:36
Rodzice walczą, by mała szkoła nie została zlikwidowana. Dzieci ważniejsze od oszczędności

Rodzice walczą, by mała szkoła nie została zlikwidowana. „Dzieci ważniejsze od oszczędności"

2025-12-04, 14:40
Mieszkańcy Włocławka usłyszą w czwartek syreny alarmowe. Spokojnie, to tylko testy

Mieszkańcy Włocławka usłyszą w czwartek syreny alarmowe. Spokojnie, to tylko testy!

2025-12-04, 12:46
Janusz Niewiadomski: Chcemy pracować, a nie tracić czas na formalności [Rozmowa Dnia]

Janusz Niewiadomski: Chcemy pracować, a nie tracić czas na formalności [Rozmowa Dnia]

2025-12-04, 09:02
Inowrocławski szpital stawia na sztuczną inteligencję. Lecznica otrzymała kolejne środki z KPO

Inowrocławski szpital stawia na sztuczną inteligencję. Lecznica otrzymała kolejne środki z KPO

2025-12-04, 07:45
Płonął dawny hotel Orbis w Ciechocinku. Strażacy walczyli z ogniem dziesięć godzin [aktualizacja]

Płonął dawny hotel „Orbis" w Ciechocinku. Strażacy walczyli z ogniem dziesięć godzin [aktualizacja]

2025-12-04, 06:47
Ktoś zaczepia dzieci pod toruńską podstawówką Miasto zaalarmowało służby

Ktoś zaczepia dzieci pod toruńską podstawówką? Miasto zaalarmowało służby

2025-12-03, 20:28
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę