Wyprawa na Syberię z okularami

2014-02-22, 18:56  Polska Agencja Prasowa

Okulary dla mieszkańców wsi Znamienka na Syberii w Rosji, w której mieszkają między innymi potomkowie Polaków zesłanych po powstaniu styczniowym, zawiozą i dopasują na miejscu uczestnicy wyprawy z Gdańska, Poznania i Torunia.

"Zawieziemy okulary używane, w dobrym stanie, które zgromadziliśmy podczas zbiórek prowadzonych w Toruniu, Poznaniu i Gdańsku oraz otrzymaliśmy pocztą. Zebraliśmy około czterech tysięcy okularów, z których wybierzemy około tysiąca w najlepszym stanie. Już w Znamience zbadamy wzrok mieszkańcom i dobierzemy właściwe okulary - poinformował toruński optometrysta Maciej Karczewski.

Wśród uczestników wyprawy znajdą się lekarz okulista, dwóch optometrystów i optyk. Zabiorą ze sobą odpowiednie urządzenia optyczne i przybory.

Znamionka leży w regionie Chakasja na Syberii, około 200 kilometrów od Abakanu. We wsi mieszkają między innymi potomkowie uczestników powstania styczniowego, których zesłano w latach 1864-66.

Uczestnicy wyprawy wyruszą na Syberię na początku marca. Polecę samolotem do Moskwy, a następnie do Nowosybirska, potem pociągiem do Abakanu, a dalej samochodami do Znamienki. Za stronę logistyczną będzie odpowiadał podróżnik, znawca Syberii Romuald Koperski. Pobyt w syberyjskiej wsi zaplanowano cztery - pięć dni. Spodziewana temperatura w czasie pobytu w Znamience to minus 20-25 stopni.

Będzie to już druga wyprawna Syberię z okularami ze zbiórek. Pierwsza odbyła się w grudniu 2012 r. do wsi Wierszyna, leżącej około 170 kilometrów od Irkucka, w której mieszka około tysiąca osób. Wówczas temperatura sięgała od minus 45 do minus 50 stopni.

"To są ludzie tak naprawdę żyjący z tajgi, która daje wszystko, utrzymanie i zatrudnienie. Tajga daje drewno do budowy domów i ich opalenia, zwierzynę i dziesiątki gatunków jagód, które są jedynym źródłem witamin. Wieś jest zelektryfikowana" – powiedział Karczewski.

Uczestnicy pierwszej wyprawy zabrali ze sobą prawie 800 okularów. Przebadano około 300 osób, którym dobrano i ofiarowano okulary na miejscu. Około 80 osobom nie udało się od razu dopasować okularów, ale przygotowano je po powrocie do Polski i wysłano pocztą.

Karczewskiemu najbardziej utkwiła w pamięci prawie 70-letnia kobieta z dużą wadą wzroku, która potrzebowała okulary do patrzenia w dal minus 8, a do czytania plus 11 dioptrii.

"Gdy kobieta już w okularach wyszła z izby, w której prowadziliśmy badania, na korytarzyk, zaczęła z ciekawością przyglądać się czekającym ludziom. Szczególnie wpatrywała się w Buriatkę, jakby po raz pierwszy widziała osobę o innej cerze i skośnych oczach. Po chwili do środka wszedł jej syn, który na zewnątrz czekał w saniach, na mrozie. Do wnętrza wdarła się jakby mgła. Mężczyzna stanął, ściągnął czapkę, a matka do niego: Fiedia, ale ty posiwiałeś" - wspominał Karczewski.

Z trudem do okularów udało się przekonać 8-letnią dziewczynkę. Pytana, czy zna kogoś kto nosi okulary, potrafiła wskazać tylko jednego starszego mężczyznę. W końcu okazało się zna Harry'ego Pottera, a na stosie okularów leżały takie okrągłe, jakie nosił filmowy bohater. Takie okulary przypadły dziewczynce do gustu. (PAP)

Toruń

Region

Bydgoscy policjanci z nietypową kontrolą. Sprawdzali, czy kierowcy dbają o odpowiedni odstęp na S5

Bydgoscy policjanci z nietypową kontrolą. Sprawdzali, czy kierowcy… dbają o odpowiedni odstęp na S5

2026-02-24, 12:58
Uczniowie zmierzyli się z ludobójstwami. Przedstawili spektakl o tym, skąd bierze się zło

Uczniowie zmierzyli się z ludobójstwami. Przedstawili spektakl o tym, skąd bierze się zło

2026-02-24, 12:12
Ukraińcy mają problem. Mniej ośrodków do zakwaterowania, uprzedzenia przeszkadzają w wynajmie mieszkań

Ukraińcy mają problem. Mniej ośrodków do zakwaterowania, uprzedzenia przeszkadzają w wynajmie mieszkań

2026-02-24, 11:41
Włocławek prosi mieszkańców o 1,5 procent z PIT. To dla miasta znaczny wpływ do budżetu

Włocławek prosi mieszkańców o 1,5 procent z PIT. To dla miasta znaczny wpływ do budżetu

2026-02-24, 10:47
Gęś Biała Kołudzka zagrożona przez wirus ptasiej grypy. Trwa walka o zabezpieczenie materiału genetycznego

Gęś Biała Kołudzka zagrożona przez wirus ptasiej grypy. Trwa walka o zabezpieczenie materiału genetycznego

2026-02-24, 09:59
Major Michał Fiszer: Napaść Rosji na Polskę będzie oznaczała przegranie wojny informacyjnej [Rozmowa Dnia]

Major Michał Fiszer: Napaść Rosji na Polskę będzie oznaczała przegranie wojny informacyjnej [Rozmowa Dnia]

2026-02-24, 09:11
Tworzy dzieła sztuki w Toruniu, ale sama potrzebuje pomocy. Barierą jest to, że jestem samodzielną matką

Tworzy dzieła sztuki w Toruniu, ale sama potrzebuje pomocy. „Barierą jest to, że jestem samodzielną matką”

2026-02-24, 08:21
Wypadek na drodze nr 91. Pięć osób poszkodowanych, droga była zablokowana

Wypadek na drodze nr 91. Pięć osób poszkodowanych, droga była zablokowana

2026-02-24, 07:46
Wojskowe Zakłady Uzbrojenia w Grudziądzu z potężnym zastrzykiem gotówki

Wojskowe Zakłady Uzbrojenia w Grudziądzu z potężnym zastrzykiem gotówki

2026-02-23, 20:02
Zagrajmy w Dziewiąte życie kota w ostromeckich pałacach. Historia zmieści się w telefonie

Zagrajmy w „Dziewiąte życie kota” w ostromeckich pałacach. Historia zmieści się w telefonie

2026-02-23, 19:19
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę