Gwałciciel i zabójca z zarzutem kolejnej zbrodni. Finał śledztwa sprzed 23 lat [wideo, zdjęcia]

2024-05-13, 09:48  Redakcja
Śledztwo w tej sprawie trwa, ale jest bardzo prawdopodobne, że Adrian W. odpowie za tę zbrodnię sprzed wielu lat, o którą jest teraz podejrzany/fot. KWP Bydgoszcz

Śledztwo w tej sprawie trwa, ale jest bardzo prawdopodobne, że Adrian W. odpowie za tę zbrodnię sprzed wielu lat, o którą jest teraz podejrzany/fot. KWP Bydgoszcz

Wiele wskazuje na to, że to Adrian W. zabił 19-letnią Karolinę z Trzebienia w powiecie bydgoskim. Do zbrodni doszło w 2001 roku. Karolina bawiła się na dożynkach w Pruszczu Pomorskim. Nie wróciła do domu. Jej ciało po kilku dniach wyłowiono z Wisły. Śledztwo zostało umorzone po pół roku. Kujawsko-pomorscy policjanci po latach wrócili do tej sprawy dzięki postępowi techniki.

Sprawa zaginięcia we wrześniu 2001 roku 19-letniej wówczas Karoliny K., mieszkanki wsi Trzebień (pow. bydgoski), a kilka dni później odnalezienia jej zwłok w Wiśle w miejscowości Grabówko (pow. świecki), przez ostatnie lata pozostawała umorzona. Materiał dowodowy pierwotnie zgromadzony w śledztwie, nie dostarczył wystarczających dowodów na to, że z całą pewnością doszło do zbrodni, a tym samym nie było możliwości przedstawienia zarzutu. Wszystko zmienił postęp techniczny, możliwości badania śladów oraz determinacja policjantów i prokuratora.

Do domu już nie wróciła
Fakty są takie: 2 września 2001 roku, 19-letnia wówczas Karolina K. pojechała ze swoim bratem do miejscowości Pruszcz Pomorski, gdzie odbywały się dożynki. Mężczyzna wrócił do domu wcześniej, a 19-latka, wraz z innymi osobami, została do końca zabawy, która zakończyła się ok. godz. 2 w nocy. Niestety, Karolina do domu już nie wróciła i w związku z tym rodzina zgłosiła zaginięcie. 16 września przypadkowy spacerowicz natknął się na zwłoki kobiety w Wiśle, w miejscowości Grabówko oddalonej ok. 13 km od miejsca, gdzie były dożynki. Z uwagi na znaczny stopień rozkładu ciała dopiero specjalistyczne badania potwierdziły przypuszczenia śledczych i rodziny, iż było to ciało zaginionej 19-latki.

Jak wynikało z ustaleń prowadzonego wówczas postępowania, na dożynkach bawił się także 25-letni wówczas Adrian W., który dwa miesiące wcześniej opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za zgwałcenie. Mężczyzna już wtedy był przesłuchiwany w sprawie, ale zaprzeczał jakoby znał i miał kontakt z zaginioną. Pomimo, iż zeznania niektórych świadków temu zaprzeczały, nie było dowodów na to, iż doszło do zbrodni. Sprawa została umorzona w marcu 2002 roku z uwagi na brak danych dostatecznie uzasadniających, iż doszło do przestępstwa.

Badanie DNA obaliło tezę
Minęło kilkanaście lat. W możliwościach badań śladów nastąpił ogromny postęp. To spowodowało, że policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy i prokurator Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy wrócili do sprawy zaginionej 19-letniej Karoliny K. Ponownie pobrano próbki z zabezpieczonych przed laty śladów, które trafiły do biegłego. Ten stwierdził, że w rzeczach zabezpieczonych w mieszkaniu Adriana W. znajduje się materiał genetyczny należący do zaginionej Karoliny K., i że ten rodzaj śladu może zostawić jedynie przebywająca w danym miejscu osoba. To obaliło tezę Adriana W., że jakoby 19-latki nigdy u niego nie było.

Dalsza praca policjantów i prokuratora oraz zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwoliły na ponowne podjęcie śledztwa. Na początku maja tego roku, 47-letni dziś Adrian W. został doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy z zakładu karnego, gdzie odbywa karę dożywotniego pozbawienia wolności za zabójstwo młodej kobiety, którego dokonał w sierpniu 2002 roku. Prokurator ogłosił mu zarzut dokonania w okresie pomiędzy 2 a 16 września 2001 r. zabójstwa Karoliny K., a następnie wrzucenia jej zwłok do Wisły. Mężczyzna, decyzją sądu, na wniosek prokuratora został aresztowany na 3 miesiące.
Śledztwo w tej sprawie trwa, ale jest bardzo prawdopodobne, że Adrian W. odpowie za zbrodnię sprzed wielu lat, o którą jest teraz podejrzany.

Mówi mł. insp. Monika Chlebicz, rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego Policji

wideo: KWP Bydgoszcz

Region

Pijany i z zakazem jazdy uderzył w drzewo. Skończył w bagnie z głęboką hipotermią

Pijany i z zakazem jazdy uderzył w drzewo. Skończył w bagnie z głęboką hipotermią

2024-02-23, 17:15
W swojej dziupli rozbierał kradzione samochody. Tak wpadł paser z gminy Dobre [zdjęcia]

W swojej dziupli „rozbierał” kradzione samochody. Tak wpadł paser z gminy Dobre [zdjęcia]

2024-02-23, 16:08
Udało się policzyć nietoperze z Borów Tucholskich. Kamera termowizyjna w akcji [zdjęcia]

Udało się policzyć nietoperze z Borów Tucholskich. Kamera termowizyjna w akcji [zdjęcia]

2024-02-23, 15:30
Dwunastu rolników z Pomorza i Kujaw obserwuje przejście graniczne w Zosinie

Dwunastu rolników z Pomorza i Kujaw obserwuje przejście graniczne w Zosinie

2024-02-23, 14:00
Jechał całą szerokością jezdni, a później uciekał przed policją  też wężykiem

Jechał całą szerokością jezdni, a później uciekał przed policją – też wężykiem

2024-02-23, 13:18
Bydgoskie zoo pokaże pomieszczenia i klatki. To odpowiedź na zarzuty o złe warunki

Bydgoskie zoo pokaże pomieszczenia i klatki. To odpowiedź na zarzuty o złe warunki

2024-02-23, 12:27
  ,    ,

Боротьба з депресією, центр опіки біля Торуня, дотації для інженерів

2024-02-23, 12:00
Protestujący rolnicy zyskali potężne wsparcie. Chodzi o wspólne interesy Polaków

Protestujący rolnicy zyskali potężne wsparcie. „Chodzi o wspólne interesy Polaków"

2024-02-23, 11:46
Jeśli wygra wybory, zabierze się za komunikację miejską we Włocławku [Rozmowa dnia]

Jeśli wygra wybory, zabierze się za komunikację miejską we Włocławku [Rozmowa dnia]

2024-02-23, 10:01
Pierwsza pomoc nie może być ostatnią Mistrzowie ratowania życia pokażą, co potrafią

Pierwsza pomoc nie może być ostatnią! Mistrzowie ratowania życia pokażą, co potrafią

2024-02-23, 09:10
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę