Prof. Girzyński: Rozmowy w Paryżu w 1919 roku miały duży wpływ na losy naszego regionu [Rozmowa dnia]

2024-01-19, 09:55  Michał Jędryka/Redakcja
Zbigniew Girzyński/fot. Zbigniew Girzyński, Facebook

Zbigniew Girzyński/fot. Zbigniew Girzyński, Facebook

O tym, jak skomplikowany był powrót naszego regionu do Rzeczpospolitej po wieku rozbiorów - opowiadał prof. Zbigniew Girzyński, historyk z UMK w Toruniu - gość dzisiejszej „Rozmowy dnia” Polskiego Radia PiK.

Michał Jędryka: Styczeń był 104 lata temu bardzo ważnym miesiącem dla naszego regionu, bo w tym czasie właśnie te ziemie wracały do Polski. Powstanie Wielkopolskie nie było w stanie przyłączyć na przykład Bydgoszczy do odradzającej się Rzeczpospolitej. Stało się to dopiero po Traktacie Wersalskim?
Zbigniew Girzyński: Nie doceniamy wagi aktu, jakim był Traktat Wersalski, który formalnie kończył pierwszą wojnę światową z Niemcami. Działania wojenne kończą się 11 listopada 1918 roku i wtedy strony, które wygrały wojnę - kilka tygodni później w Paryżu w styczniu 1919 roku – siadają do stołu negocjacyjnego, gdzie „układają pokój". Celowo używam takiego określenia, a nie „negocjują warunki pokoju z Niemcami".
Do zwycięskich państw została zaliczona także Polska - jako państwo, które odrodziło się na gruzach zaborczych mocarstw, ale kontynuowało swoją walkę o niepodległość także u boku państw zwycięskich, państw alianckich (...) - choć oczywiście nasz wpływ na to, jak będzie wyglądał przyszły pokój z Niemcami był bardzo bardzo ograniczony.
Tak czy inaczej - rozmowy pokojowe rozpoczynają się w styczniu 1919 roku i trwają do maja-czerwca, kiedy to już gotowy, przygotowany Traktat został przedłożony Niemcom do podpisania.
W międzyczasie bardzo wiele rzeczy się dzieje. Chociażby Bydgoszcz mogła mieć teoretycznie szansę przyłączenia do Polski już w wyniku Powstania Wielkopolskiego, ale tak się nie stało. Powstanie wybuchło w Boże Narodzenie 1918 roku i gdyby nie interwencja mocarstw obradujących na konferencji pokojowej w Paryżu, mogłoby zostać przez Niemców stłamszone. Pamiętajmy, że Niemcy - mimo rozbrajania już w tym czasie -dysponowały jeszcze sporą armią. Jednym z elementów rozmów pokojowych było przymuszenie Niemiec do tego, że gdy przedłużano rozejm zawarty 11 listopada 1918 roku, przedłużony 16 lutego 1919 roku, to marszałek Foch - bohater Francji, ale także wszech narodów - Polaków, Francuzów i Brytyjczyków, wymusił na Niemczech, by Polacy zostali uznani za sojuszników i by nie można było z nimi prowadzić walki. Te tereny, które opanowali, a więc znacząca część Wielkopolski już są wtedy pod polską kontrolą i administracją. O ich dalszym formalnym losie miał jeszcze zdecydować Traktat Wersalski, ale rozmowy w Paryżu miały wpływ na losy przynajmniej części naszego terytorium. Postawa marszałka Focha sprawiła, że zarówno w Toruniu, w Bydgoszczy, jak i w całej Polsce jest to postać honorowana. W Bydgoszczy mamy bardzo znaczącą ulicę, która jest poświęcona temu wybitnemu dowódcy z czasów I wojny światowej. W Toruniu jest on jednym z honorowych obywateli miasta. Warto o tym wspominać właśnie przy okazji wydarzeń roku 1920.

Postacią ważną dla naszego regionu był też generał Józef Haller, bo przecież to właśnie wydzielona grupa wojsk z frontu pomorskiego pod jego dowództwem zaczęła realizować postanowienia Traktatu Wersalskiego. Rozpoczęło się to 17 stycznia.
- Pierwszym miastem naszego regionu, które zostaje 17 stycznia przyłączone do Rzeczpospolitej jest Gniewkowo. Poprzez działania generała Hallera i żołnierzy, którzy byli przez niego dowodzeni, w następnych dniach - 18 stycznia - zostaje przyłączony do Rzeczpospolitej Toruń, w dniach od 17 do 19 stycznia – Brodnica, Nowe Miasto Lubawskie, potem Wąbrzeźno, 20 stycznia – Bydgoszcz, 23 stycznia - Grudziądz i Sępólno, a potem kolejne miejscowości naszego regionu i dalej aż do Wejherowa i Helu, do których żołnierze dochodzą w pierwszych dniach lutego.
Warto pamiętać, że generał Haller nie przybył od razu z żołnierzami na tereny chociażby Torunia. Osobą, która dowodziła wojskami wkraczającymi do Torunia 18 stycznia 1920 roku był Stanisław Wilhelm Skrzyński. Generał Haller przybył trzy dni później, hucznie witany przez mieszkańców. (...)

INNE ROZMOWY DNIA

PR PiK - Rozmowa dnia - Zbigniew Girzyński

Region

Ojciec założył gang z nastoletnią córką i jej chłopakiem. Łupy wynosili workami

Ojciec założył gang z nastoletnią córką i jej chłopakiem. Łupy wynosili workami

2026-04-15, 17:02
Tragiczny wypadek pod Inowrocławiem. Pod 35-letnim mężczyzną zarwał się dach

Tragiczny wypadek pod Inowrocławiem. Pod 35-letnim mężczyzną zarwał się dach

2026-04-15, 16:01
Ponad 400 tysięcy osób w regionie choruje na serce. Na kardiologa czekają ponad pół roku

Ponad 400 tysięcy osób w regionie choruje na serce. Na kardiologa czekają ponad pół roku

2026-04-15, 15:01
Zadała ofierze kilkaset ciosów nożem. Jest prokuratorski finał śledztwa w sprawie zabójstwa w Ciechocinku

„Zadała ofierze kilkaset ciosów nożem". Jest prokuratorski finał śledztwa w sprawie zabójstwa w Ciechocinku

2026-04-15, 13:58
W wiejskim barze eksplodowała butla z gazem. Jedna osoba ranna

W wiejskim barze eksplodowała butla z gazem. Jedna osoba ranna

2026-04-15, 13:04
Polskie Radio PiK: Dla nas dziennikarstwo to nie tylko zawód. To powołanie

Polskie Radio PiK: Dla nas dziennikarstwo to nie tylko zawód. To powołanie

2026-04-15, 12:30
Darmowe leki za dane osobowe Uważajcie, to oszustwo

„Darmowe leki za dane osobowe"? Uważajcie, to oszustwo!

2026-04-15, 11:21
Małżeńska bójka na toruńskim Rubinkowie. Musiała interweniować policja

Małżeńska bójka na toruńskim Rubinkowie. Musiała interweniować policja

2026-04-15, 11:02
Samozwańcza psycholog z Torunia stanie przed sądem. Jest akt oskarżenia

Samozwańcza psycholog z Torunia stanie przed sądem. Jest akt oskarżenia

2026-04-15, 10:07
Prof. Wojciech Knieć: Na wsi mówienie o chorobach psychicznych jest oznaką słabości

Prof. Wojciech Knieć: Na wsi mówienie o chorobach psychicznych jest oznaką słabości

2026-04-15, 09:00
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę