Sylwester do czas wzmożonej pracy strażaków i ratowników medycznych – dochodzi do wielu poparzeń, zranień, pożarów. Służby apelują, by nie odpalać fajerwerków po piciu alkoholu, by czytać instrukcje i nigdy nie pochylać się nad pirotechnicznym „niewybuchem”.
– Najczęstsze obrażenia w noc sylwestrową to oparzenia i skaleczenia głowy i rąk, urazy oczu i uszkodzenia słuchu. Ponadto, dochodzi do wielu pożarów poddaszy budynków, balkonów lub samochodów – wyliczają strażacy. I podkreślają: przyczyną większości tych zdarzeń jest niewłaściwe użytkowanie fajerwerków i nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa.
– Pamiętajmy, że fajerwerki powinny być odpalane tylko przez osoby dorosłe, osoby trzeźwe. Jeżeli już decydujemy się na zakup fajerwerków, kupujmy w miejscach sprawdzonych, fajerwerki z instrukcją obsługi. Zapoznajmy się z nią – mówi zastępca KPP Straży Pożarnej w Pile młod. bryg. Paweł Kamiński. – Odpalając fajerwerk, przewidujmy jego lot, w jakiej odległości on może eksplodować, starajmy się dbać woje bezpieczeństwo, ale też o bezpieczeństwo osób wokół, patrzmy, czy nie ma jakichś budynków w pobliżu, zarośli, elementów, które – przy wybuchu fajerwerku – mogą się zapalić, i spowodować niebezpieczeństwo dla nas, dla innych czy też dla mienia – podkreśla.
Sprawdzajmy, co kupujemy!
Straż Pożarna przypomina też o zasadach dotyczących zakupu fajerwerków. Należy sprawdzić, czy: obudowa nie jest uszkodzona; elementy składowe są dobrze ze sobą połączone, nie przesuwają się i nie wypadają. Zwróćmy też uwagę, czy lont jest zabezpieczony pomarańczową osłoną lub opakowaniem, czy podana jest nazwa producenta wraz z danymi adresowymi oraz czy fajerwerk ma instrukcję obsługi w języku polskim. Z kolei policja przypomina, że sprzedaż fajerwerków osobom niepełnoletnim jest przestępstwem, zagrożonym karą pozbawienia wolności do dwóch lat.
Zgodnie z prawem w miejscach publicznych fajerwerki mogą być używane tylko 31 grudnia i 1 stycznia. W Bydgoszczy nie dochodziło w tym roku do wielu wykroczeń przeciwko tym terminom. – W samym grudniu mieliśmy tylko dziesięć zgłoszeń, taka liczba nie pojawiła się chyba od czasu powstania Straży Miejskiej – mówi Arkadiusz Bereszyński, rzecznik bydgoskiej Straży Miejskiej.
Zadbajmy o zwierzaki Coraz więcej osób decyduje się na zabawę sylwestrową bez fajerwerków. Jedni – ze względu na oszczędności, inni – ze względu na dobro zwierząt, u których huk petard i fajerwerków powoduje ogromny stres.
– Pamiętajmy, żeby w godzinach, kiedy tych strzałów jest najwięcej, nie wychodzić z psem na spacer, bo bardzo często się zdarza, że te zwierzęta uciekają – wskazuje Agnieszka Szarecka, dyrektor Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Toruniu. – Niech te zwierzęta będą zabezpieczone w domach. Nawet najbardziej posłuszne psiaki koniecznie prowadzajmy na smyczy. Wystarczy, że ktoś rzuci petardę w pobliże tego psa, pies się wystraszy, w panice biegnie przed siebie, wpada pod samochód – wskazuje na zagrożenia.
Dodaje także, że pracownicy schroniska w okresie około sylwestrowym znajdują w mieście bardzo dużo zwierząt. – Są zwierzęta, które kompletnie nie radzą sobie z tymi wystrzałami. Pamiętajmy, żeby, jeśli jest potrzeba podania leku, szybciej skonsultować się z lekarzem weterynarii – radzi.