Rzecznik UMK: Jeden SOR czy dwa? Dla pacjentów różnicy nie będzie [rozmowa]

2022-06-27, 12:05  Michał Jędryka/Redakcja
Tydzień temu przeciwko planom rektora UMK, by połączyć dwie bydgoskie lecznice uniwersyteckie protestowali pracownicy szpitala im. Biziela/fot. Archiwum

Tydzień temu przeciwko planom rektora UMK, by połączyć dwie bydgoskie lecznice uniwersyteckie protestowali pracownicy szpitala im. Biziela/fot. Archiwum

- Konsolidacja bydgoskich szpitali daje oszczędności, które można liczyć w dziesiątkach i setkach milionów złotych - argumentował prof. Marcin Czyżniewski. Rzecznik UMK w Toruniu był dziś gościem Rozmowy Dnia w Polskim Radiu PiK.

Michał Jędryka: Jest pomysł połączenia dwóch szpitali uniwersyteckich w Bydgoszczy. W ubiegłym tygodniu debatowała na ten temat sejmowa komisja zdrowia. Posłowie spodziewali się, że pojawi się rektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika albo jakiś przedstawiciel, ale nikogo nie było. Co się w ogóle w tej sprawie dzieje?
Marcin Czyżniewski: Otrzymaliśmy zaproszenie na tę komisję, ale pan rektor od razu uprzedził pana posła Latosa, że nikt nie będzie mógł wziąć udziału, ponieważ mieliśmy najważniejszą w roku radę rektorską, planowaną już od kilku tygodni - podsumowującą rok akademicki i wdrażanie strategii. Ponadto - jak podkreślamy - najpierw rozmawiamy o tym, co się dzieje w szpitalach i co można zrobić, żeby było w nich jak najlepiej - dyskutujemy o tym w gronie samego Collegium Medicum…

Co można zrobić, żeby w tych szpitalach działo się jak najlepiej i dlaczego w ogóle taki pomysł?
- Pomysł na naprawę sytuacji finansowej szpitali klinicznych w Bydgoszczy nie jest nowy - zarówno same lecznice, jak i Uniwersytet Mikołaja Kopernika oraz Collegium Medicum od wielu lat próbują zrobić wszystko, żeby zarówno sytuacja finansowa szpitali, jak i dostępność pacjentów z całego województwa do usług medycznych na najwyższym poziomie była jak najlepsza. Do tej pory lecznicom działającym w pojedynkę średnio się to udawało. Przypomnę, że szpital im. Jurasza kilka lat temu - o czym też było przecież głośno w mediach - wziął 80 milionów pożyczki. Efekt jest taki, że nadal ma 20 milionów samych tylko wymagalnych zobowiązań. Jest to oczywiście związane z systemem finansowania służby zdrowia, zwłaszcza wysokospecjalistycznych procedur, wykonywanych w szpitalach klinicznych.
Kilka miesięcy temu rektor powołał pełnomocnika do spraw optymalizacji sytuacji w szpitalach - poprosił go o przygotowanie takich rekomendacji. Cała dyskusja wzięła się stąd, że pełnomocnik, który przeprowadzał już konsolidację szpitali nie ukrywał, że według niego jest to najlepsze wyjście z sytuacji. Audyt tylko to potwierdził.

Czyli jest gotowy jakiś dokument…
- To opracowanie, które przedstawiliśmy członkom Rady Collegium Medicum. Pokazuje, jaka jest obecna sytuacja i jakie są możliwe scenariusze rozwiązań. Chcę podkreślić, że nie ma żadnej decyzji dotyczącej połączenia obu naszych bydgoskich szpitali - nie zapadła ani w sposób formalny, ani nieformalny. Natomiast na spotkaniu, które odbyło się tydzień temu w Bydgoszczy - podczas Rady Collegium Medicum - rektor nie ukrywał, że konsolidacja szpitali - proces wieloletni byłby najlepszym wyjściem, które z jednej z strony pozwoliłoby szpitalom uzdrowić sytuację finansową, a z drugiej – zapewniłoby, że dostęp do świadczeń służby zdrowia w tych szpitalach by się nie zmniejszył.

Podczas dyskusji na sejmowej komisji zdrowia jeden z posłów zauważył, że w opracowaniu jest taki pomysł, żeby zlikwidować jeden z SOR-ów. Pozostałby tylko jeden. Rzeczywiście takie pomysły tam są?
- Jeśli byłby jeden SOR to miałby dokładnie tyle samo łóżek, ile mają dwa w obu tych szpitalach. Jeśli nawet działałby w jednym miejscu, a nie w dwóch - jak do tej pory - to dostępność SOR-u by się nie zmniejszyła. Zarówno szpital im. Biziela, jak i szpital im. Jurasza przyjmuje średnio jednego pacjenta dziennie z ostrym zespołem wieńcowym, a więc w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, tymczasem musi utrzymywać całą bazę, personel i sprzęt, który marnuje się, bo jest niewykorzystany. Lepiej więc połączyć dwa SOR-y i stworzyć jeden, który obsłużyłby tych dwóch pacjentów tym samym zapleczem, tą samą liczbą lekarzy i tym samym sprzętem, które oba szpitale muszą w tej chwili utrzymywać. (...)

POSŁUCHAJ CAŁEJ ROZMOWY DNIA

Region

Czy rozszerzenie tak zwanej strefy śmierci na froncie to sukces Ukrainy [Wieści ze Wschodu w PR PiK]

Czy rozszerzenie tak zwanej „strefy śmierci” na froncie to sukces Ukrainy? [„Wieści ze Wschodu” w PR PiK]

2026-03-19, 19:30
Władze Inowrocławia zarzucają politykom KO szerzenie nieprawdziwych informacji

Władze Inowrocławia zarzucają politykom KO szerzenie nieprawdziwych informacji

2026-03-19, 19:00
Tragiczny finał poszukiwań 71-latka z Łabiszyna. Pan Grzegorz zaginął ponad miesiąc temu

Tragiczny finał poszukiwań 71-latka z Łabiszyna. Pan Grzegorz zaginął ponad miesiąc temu

2026-03-19, 18:20
Zła wiadomość dla mieszkańców Rypina i okolic. Szpital powiatowy zamyka oddział dziecięcy

Zła wiadomość dla mieszkańców Rypina i okolic. Szpital powiatowy zamyka oddział dziecięcy

2026-03-19, 17:41
Nowe obozowisko dla ponad tysiąca żołnierzy powstanie w Toruniu

Nowe obozowisko dla ponad tysiąca żołnierzy powstanie w Toruniu

2026-03-19, 17:01
Chłopiec, który walczył o życie po wypadku na placu zabaw w Toruniu, wyszedł ze szpitala - dowiedziało się PR PiK

Chłopiec, który walczył o życie po wypadku na placu zabaw w Toruniu, wyszedł ze szpitala - dowiedziało się PR PiK

2026-03-19, 16:00
Ustalenia PR PiK: Jest list gończy za drugim sprawcą śmiertelnego pobicia w Wąbrzeźnie

Ustalenia PR PiK: Jest list gończy za drugim sprawcą śmiertelnego pobicia w Wąbrzeźnie

2026-03-19, 15:20
Dziadek wiózł dwoje dzieci w łyżce ładowarki. Siedmiolatek wypadł i został potrącony [aktualizacja]

Dziadek wiózł dwoje dzieci w łyżce ładowarki. Siedmiolatek wypadł i został potrącony [aktualizacja]

2026-03-19, 14:50
Więzienny psi strażnik z Potulic pomógł ratować życie 8-tygodniowego szczeniaka [zdjęcia]

Więzienny psi strażnik z Potulic pomógł ratować życie 8-tygodniowego szczeniaka [zdjęcia]

2026-03-19, 13:58
Cmentarzysko w Pniu może być największą w Polsce nekropolią osób odrzuconych

Cmentarzysko w Pniu może być największą w Polsce nekropolią osób odrzuconych

2026-03-19, 13:01
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę