Mawiają o nim: „somalijski”, ale do Bydgoszczy jechał znacznie krócej, bo z Płocka. Wbrew obiegowej opinii, inteligencją może się szczycić. Niewiele jest takich osłów na świecie. Niezwykły i rzadki okaz zamieszkał w zoo w Myślęcinku. Poznajcie Bobka!
Osioł somalijski to gatunek krytycznie zagrożony wyginięciem, co znaczy, że w naturalnym środowisku nie zostało już więcej niż 1000 osobników. Gdyby nie hodowle w ogrodach zoologicznych, zwierzę to w naturze nie miałoby właściwie szans na przetrwanie. Bydgoski ogród dopiero uczy się, jak pracować z tym osobnikiem i poznaje upodobania pięknego osiołka.
Na przyjazd młodego ogiera do Bydgoszczy wydał zgodę europejski koordynator tego gatunku, ale wcześniej zoo musiało spełnić pewne warunki – m.in. te dotyczące specyficznego rogu kopytowego osła, bardzo twardego, który wymaga specjalnego, ścieralnego podłoża na wybiegu. Bobek, zwany także Bobbim (ale oryginalnie ma na imię Filippo), czuje się świetnie, szybko znalazł wspólny język z samcem zebry Chapmana Adim.
Więcej szczegółów w rozmowie Małgorzaty Burchardt z dr Dominiką Guldą.
Cykl wideo z mieszkańcami zoo zatytułowany „Ludzkim głosem o zwierzętach” prezentujemy w każdy piątek rano na radiopik.pl (cały cykl –
TUTAJ).